Nowa metoda oszustw “na policjanta”

Gdy na ekranie komputera pojawi się informacja, że policja nakłada na nas jakąś karę, nie należy jej płacić. To oszuści podszywają się pod funkcjonariuszy. Fot. Autor

PODKARPACIE. Hakerzy stosują starą metodę wyłudzenia pieniędzy. Jednocześnie trochę ją zmodyfikowali.

Internautów atakuje nowa wersja wirusa Weelsof, o której Super Nowości pisały już kilka miesięcy temu. Jak twierdzą policjanci z Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji, wirus blokuje komputer, przejmuje kontrolę nad zainstalowaną w nim kamerką, a na ekranie pojawia się komunikat o nagrywaniu obrazu. Hakerzy, podszywając się pod policję, żądają wpłaty kwoty od 200 zł do 500 zł w zamian za usunięcie blokady.

Wirus Weelsof, atakuje komputery z systemami operacyjnymi z rodziny MS Windows. Na ekranie zaatakowanego komputera pojawia się informacja o jego zablokowaniu, logo policji z nazwą miasta np. Sępólno Krajeńskie i zdjęcie Komendanta Głównego Policji. Wirus przejmuje kontrolę nad zainstalowaną kamerką internetową – wyświetlany jest komunikat o nagrywaniu obrazu w celu identyfikacji użytkownika. Odblokowanie komputera ma nastąpić po uiszczeniu pieniędzy w systemie UKASH.

Zablokowanie komputera może nastąpić w wyniku wejścia na zainfekowaną stronę internetową, bądź otworzenia zarażonego załącznika wiadomości e-mail. Dokonywane są wtedy zmiany w plikach systemowych i rejestrze systemowym, co powoduje ograniczenie funkcjonalności komputera. Blokada działa również po uruchomieniu komputera w trybie awaryjnym.

Jak usunąć wirusa? Policjanci z KGP uważają, że najskuteczniejszą metodą na pozbycie się go jest uruchomienie komputera z płyty zawierającej aktualne oprogramowanie antywirusowe, do uzyskania za darmo ze stron producentów i przeskanowanie komputera z usunięciem zdiagnozowanych problemów bądź przywrócenie kopii zapasowej systemu zrobionej przed infekcją. Pomaga również całkowita reinstalacja systemu.

ga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.