Nowa „twarz” przemyskiego Rynku?

PRZEMYŚL. Forum Rozwoju Przemyśla: – Mieszkańcy miasta chcą zmian na Rynku, ale nie takich, jakie proponuje Urząd Miejski

O przemyskim Rynku i zmianach na nim, jakie chcą wprowadzić władze miasta głośno jest już od dawna. Projekt nieżyjącego już architekta, Jacka Mermona, nie zyskał szczególnego uznania w oczach przemyślan, zwłaszcza tych skupionych w Towarzystwie Ulepszania Miasta. To właśnie głownie z ich inicjatywy w kwietniu 2009 roku rozpisano referendum dotyczące zmian na Rynku. Ponieważ jednak udział w nim wzięło tylko niecałe 19,5 procent mieszkańców, jego wynik na „nie”, nie jest wiążący. Teraz swoją szczegółową ankietę wśród przemyślan przeprowadziło Forum Rozwoju Przemyśla. – Jesteśmy zaskoczeni wynikami – mówią Daniel Stołowski i Jacek Dzik z Forum.

Ankieterzy Forum Rozwoju Przemyśla przepytali 355 dorosłych mieszkańców miasta. Pytania były ogólne, na przykład „Czy pan/pani jest za rewitalizacją Rynku?”, ale i szczegółowe, dotyczące konkretnych sposobów wykorzystania skarpy między ulicą Grodzką, a fontanną z niedźwiadkiem, czy upamiętnienia dawnego Ratusza. – Podstawowe wnioski są takie, że przemyślanie chcą zmian na Rynku – podkreśla D. Stołowski. – Aż 85 procent ankietowanych było na „tak”! Ale jednocześnie z naszego sondażu wynika, że to „tak” nie jest dla projektu Jacka Mermona, który lansuje Urząd Miejski. Przeciw temu projektowi było 76 proc. ankietowanych – dodaje Stołowski. – Ta wizja jest po prostu zbyt modernistyczna – zauważa J. Dzik. – A tymczasem mieszkańcy miasta chętnie widzieliby odbudowę kamienicy Jeleniów, „za” było 59 procent naszych respondentów, czy Ratusza, który chętnie widziałoby w Rynku 62 procent pytanych – wylicza. Działający w Forum Rozwoju Przemyśla nie mogą zrozumieć, dlaczego urząd upiera się przy projekcie Jacka Mermona. – Czyżby chodziło o to, że w listopadzie zeszłego roku miasto złożyło w Urzędzie Marszałkowskim wniosek o dofinansowanie projektu? – dywagują. – Samo złożenie wniosku nie jest wiążące – odpowiada Jerzy Węgrzyn, naczelnik Wydziału Inwestycji przemyskiego UM. – Jesteśmy w trakcie tworzenia nowej, znacznie bardziej przejrzystej i ciekawej wizualizacji projektu, którą zamierzamy zaprezentować na przełomie lutego i marca – zapewnia naczelnik. – Po co ją przygotowujemy? Właśnie po to, by mieszkańcy miasta mogli się z nią zapoznać i wypowiedzieć wówczas na temat proponowanych zmian – podkreśla Węgrzyn. – Konsultacje społeczne w tej sprawie na pewno będą! – dodaje.

Jak się dowiedzieliśmy Forum Rozwoju Przemyśla już od jakiegoś czasu przygotowuje się, do przedstawienia przemyślanom własnej koncepcji zmian na Rynku. Szczegółów jednak członkowie Forum zdradzać nie chcą. – Będzie gotowe, pokażemy – zapewniają Stołowski i Dzik. – Przedstawimy tez możliwości pozyskania pieniędzy na przebudowę Rynku – obiecują. Wszystko wskazuje na to, że obecna „twarz” przemyskiego Rynku odejdzie w cień przyszłości. Jaka będzie ta nowa? Zobaczymy.

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.