O krok bliżej do Bella Doliny

Bella Dolina ma powstać przy ul. Lubelskiej, przy granicy z Trzebowniskiem

Wracamy do tematu
RZESZÓW. Częściowa satysfakcja Maylanda z  porozumienia z ratuszem

Władze Rzeszowa ugięły się i zawarły porozumienie z firmą Mayland Real Estate w sprawie zamiany gruntu. Za hektar miejskiej ziemi Francuzi przekażą swoje cztery i dopłacą 1,2 mln zł. Ta operacja nie gwarantuje jednak, że kompleks Bella Dolina powstanie w zapowiadanym dotąd kształcie.

Trudne negocjacje Maylanda z miastem zakończyły się w czwartek. Porozumienie zostało podpisane późnym popołudniem. Zgodnie z nim miasto odstąpi francuskiej firmie około hektara gruntu w środku inwestycji. W zamian dostanie od inwestora 4 hektary terenu i dopłatę w wysokości 1,2 mln zł. Pieniądze już trafiły na konto miasta. Akt notarialny ma być podpisany w czwartek. Przedstawiciele Maylanda mówią o częściowej satysfakcji.

- To nie jest pełna realizacja uchwały Rady Miasta dotyczącej zamiany działek –zaznacza Jarosław Więckowski, dyrektor ds. rozwoju Mayland Real Estate. – Z porozumienia została wyłączona jedna nieruchomość.

Nie wszystko zamienili

Chodzi o hektarową działkę na obrzeżach Bella Doliny. – To ogranicza teren inwestycji – wyjaśnia Więckowski. – Czekamy teraz na wznowienie prac przez projektantów, którzy ocenią możliwości realizacji projektu bez tej działki.

Od ich zdania zależy, czy Mayland wróci do rozmów z miastem o zamianie także tego kawałka gruntu. Przedstawiciele firmy nie chcą komentować czy możliwe jest, że Bella Dolina jednak nie powstanie.

- Stawiano nam zarzuty o nie dość dobrej architekturze, o barakach, a zmniejsza się obszar inwestycji – mówią. – Tymczasem inwestycja tej wielkości wymaga określonego terenu. To nie jest tylko nasza wola, ale wymagania stawiane przez najemców, którzy muszą dysponować odpowiednią powierzchnią.

Mimo tych zastrzeżeń Mayland wyraża zadowolenie zmianą podejścia władz Rzeszowa. Ratusz twierdzi, że miała na to wpływ marcowa uchwała Rady Miasta wzywająca prezydenta do zamiany gruntu lub znalezienia innego rozwiązania umożliwiającego realizację Bella Doliny. Według inwestora bardziej wpłynęło na to twarde stanowisko firmy.

Ferenc przestraszył się procesu?

Przypomnijmy, że prezydent Tadeusz Ferenc mimo wcześniejszych obietnic chciał zamiast zamiany sprzedaży miejskich działek w przetargu. Chociaż zgody na to nie wyrażali radni prezydent nie wykonywał uchwały o zamianie. Mayland zagroził jednak, że w przypadku braku porozumienia do Rzeszowa zawitają prawnicy firmy, których zadaniem będzie odzyskanie 121 mln zł jakie dotąd wydali tu Francuzi. W takim wypadku władzom miasta groziłaby kompromitacja.

Na terenie pozyskanym od Maylanda ratusz planuje budowę parkingu typu park&ride, gdzie będzie można zostawić auto i z biletem parkingowym przesiąść do komunikacji miejskiej.

Krzysztof Kuchta

do “O krok bliżej do Bella Doliny”

  1. ddd

    Blaszane hipermarkety dyktuja nam warunki a ludziska się cieszą że to niby mega inwestycja ….

  2. janles62

    ktoś chce coś zrobić a tu figa-inni by dziękowali a głupie włodarze miasta-co tam prywata się liczy i własna kasa a że miasto i ludzie skorzystają -co z tego-zadzwonię do pana P zapytam

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.