O Przemyślu tylko “na różowo”?

- Chciałem pokazać przemyślanom prawdę o rekordowym zadłużeniu miasta w ciągu zeszłego roku – mówi radny Eugeniusz Strzałkowski. – Ale taka informacja nie pasuje do “różowego” obrazu władz miasta w miejskim miesięczniku – dodaje. Fot. Autor

PRZEMYŚL. Miejski miesięcznik odmówił wydrukowania tekstu radnego, bo …tekst był konfliktogenny.

- Jestem oburzony tym, że pan redaktor naczelny miejskiego miesięcznika „Nasz Przemyśl”, Krzysztof Fil odmówił wydrukowania mojego tekstu o prawdziwej sytuacji finansowej miasta – mówi wprost opozycyjny radny Eugeniusz Strzałkowski (klub PiS).

- Odmówiłem, bo artykuł był niezgodny z linią programową naszego miesięcznika – odpowiada na to Fil.

Strzałkowskiego do napisania tekstu sprowokował inny zamieszczony w „Naszym Przemyślu” artykuł. Chodziło o opublikowane w grudniowym numerze życzenia świąteczno-noworoczne składane przez prezydenta Przemyśla, Roberta Chomę przemyślanom. – Niejako przy ich okazji włodarz miasta wspomniał, iż mijający rok 2011 był dobrym czasem dla Przemyśla, a porozumienie koalicyjne zwycięskich w wyborach klubów PO i Regia Civitas  daje nadzieję na dalszy pomyślny rozwój miasta – mówi radny klubu PiS. – Jako, że zupełnie się nie zgadzam z tą pełną pychy i nie ukrywam, nieprawdziwą oceną sytuacji przez pana prezydenta, chciałem na łamach miejskiego miesięcznika przedstawić fakty dotyczące tego rzekomo „wspaniałego” czasu – dodaje Strzałkowski. Radny napisał tekst, w którym wyszczególnił zadłużenie miasta oraz wspomniał o jego zdaniem zbędnych i jak to ujął, beztroskich wydatkach na administrację publiczną. – Wcześniej pytałem pana redaktora Fila, czy jako radny mogę opublikować swój materiał w „Naszym Przemyślu” i powiedział mi, że tak- opowiada radny PiS. – Potem jednak stanowczo odmówił – podkreśla.

Fil: – Byłby nie w porządku wobec czytelników

Redaktor naczelny miesięcznika Krzysztof Fil przyznaje, że  istotnie odmówił opublikowania tekstu E. Strzałkowskiego. – „Nasz Przemyśl” to pismo historyczno-kulturalne – zauważa K. Fil. – Ma ono promować miasto, a  nie wzbudzać konflikty i kontrowersje – wyjaśnia. – Tak więc tekst pana radnego Strzałkowskiego zdecydowanie odbiega od przyjętej osiem lat temu linii programowej. Ponadto pan radny używa w nim słów typu: „cynizm”, „populizm”, “partykularny układ towarzysko-partyjny” itp., a agresywnego języka nie można tolerować w poważnej polemice – dodaje. – Uważam, że byłbym nie w porządku wobec współpracowników gazety i czytelników, gdybym zgodził się na tego typu teksty – podkreśla naczelny „Naszego Przemyśla” dodając, że radni opozycyjni w nim przecież publikują swe teksty, o ile są one „na temat”, czyli zgodne z linią gazety.- Wolne żarty – stwierdza Strzałkowski. – Opozycja może publikować, ale teksty o wystawać, potrawach i takich tam – zauważa. – Wszystko co dotyczy miasta i sytuacji w nim jest przedstawiane „na różowo” – stwierdza. – Daj Boże, żeby w Przemyślu rzeczywiście było tak wspaniale, jak to przedstawiane jest w „Naszym Przemyślu” – dodaje z cierpkim uśmiechem.

Monika Kamińska

do “O Przemyślu tylko “na różowo”?”

  1. sa

    Miesięcznik historyczny ? TY hipokryto ! A dlaczego Na każdej stronie jest zdjęcie chomy !? no słucham?

  2. starski

    Nieopublikowali bo pewnie kilku zdań logicznie nie mógl sklecić. Radny ma inne sposoby nagłaśniania swojego stanowiska. Czemu z nich nie korzysta. Ten dziadzio to jest całkiem śmieszny czlowieczek.

  3. gosc

    Popieram poprzedników. Panie radny nie ośmieszaj sie Pan…

  4. od pół wieku przemyślanin

    Bilans ekonomiczny miasta w skrócie: zadłużenie miasta – w górę 1000%, zysk kurii i kleru 2000%. Przemyska elita polityczna jest ekonomicznym geniuszem. A tera czas na reklamę:::
    !!! WAŁKI W SPÓŁKACH MIEJSKICH – 10000000PLN, STOK NARCIARSKI – 50000000PLN, DIETA RADNEGO – 1000PLN, UŚMIECH KSIĘDZA BISKUPA – BEZCENNE, ZA TO I WSZYSTKO INNE ZAPŁACISZ KARTA Z PIENIĘDZY BIEDNYCH MIESZKAŃCÓW !!!

  5. gość

    czyżby ten Pan nie był w koalicji, nied\awno rządzącej z panem Chomą , i nie popierał go politycznie przy wyborze na prezydenta , wtedy dobre było zadłużenie i nic nie robienie , a tak wogóle to ten Pan z racji wieku działa politycznie przez co0najmiej pół wiekun więc sam tworzył taki stan rzeczy finansów i ,,rozwoju Przemyśla,, , a raczej jego agonii w tym finansów………………..zabrakło Franciszjka ,Józefa…….??????

  6. JANUSZ A.

    Panie STRZAŁKOWSKI: kto rządził miastem (i prezydentem Chomą) w latach 2003-2009, gdy całkowite zadłużenie Przemyśla wzrosło …10-krotnie (z 14 do 135 mln zł)? Czy przypadkiem nie PiS? Kto namówił prezia na budowę stoku narciarskiego [pod wyborczym sloganem PiS '' Dotrzymaliśmy słowa''], który – jak dotąd – pozarł ponad 50 mln zł, jest i będzie studnią bez dna? Kto w ramach ”pomocy;; współfinansował budowę, rozbudowę, wyposażenie i zagospodarowanie otoczenia aż 6 kosciołów?
    Towarzyszu Strzałkowski – więcej lecytyny!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.