Obejmują dzieci kompleksową rehabilitacją

Zajęcia fizjoterapeutyczne prowadzone są pod okiem i rękoma specjalistów. Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Centrum Rehabilitacji Dzieci i Młodzieży już w 60 proc. zapełniło się małymi pacjentami.

To pierwsze takie centrum na Podkarpaciu i jedno z najnowocześniejszych w Polsce.- Z pomocy naszego ośrodka mogą korzystać dzieci i młodzież z całego regionu. Działamy dopiero miesiąc, a już wszystkie oddziały zapełnione są w ok. 60 proc. Docelowo rocznie jesteśmy w stanie rehabilitować nawet 3 tysiące – mówi dr Mariusz Drużbicki, kierownik pracowni fizjoterapii. – W Centrum funkcjonują także oddziały rehabilitacji ogólnej, nieurologicznej i psychiatrycznej oraz rehabilitacji kardiologicznej dla osób dorosłych po zawałach.

Zainteresowaniem cieszą się także poradnie i oddziały dzienne na których dzieci przebywają tylko kilka godzin. – Centrum wypełniło lukę szczególnie w opiece nad dziećmi z Podkarpacia, które wymagały rehabilitacji w warunkach szpitalnych. Do tej pory wielu małych pacjentów na rehabilitację musiało jeździć poza granice regionu – mówi Janusz Solarz, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie, pod który podlega ośrodek.

Komfort jak w prywatnej klinice

Centrum sprawia wrażenie samodzielnej placówki. Warunków, w jakich mali pacjenci odzyskują zdrowie i sprawność, nie powstydziłaby się żadna prywatna klinika (nie tylko na Podkarpaciu). – Pacjenci oprócz tego, że przebywają w komfortowo wyposażonych pomieszczeniach to otoczeni są kompleksową opieką lekarzy, fizjoterapeutów, rehabilitantów i pielęgniarek. W ośrodku, popołudniami działa również zespół szkół – mówi Mariusz Drużbicki.

Sprzęt z najwyższej półki

Centrum wyposażono też w najnowocześniejszy sprzęt. Powstał tu m. in. basen rehabilitacyjny spełniający wszystkie wymogi. Mogą w nim ćwiczyć nawet głęboko upośledzone dzieci. Wyposażony jest bowiem w podnośniki z nosidełkami od szatni przez łazienkę aż po zejścia do basenu i tor do nauki chodzenia w wodzie (bez przeciążeń stawów). Basen napełniony jest ozonowaną wodą (dla bezpieczeństwa alergików) i wyposażony w tor dla terapeutów, którzy mogą obserwować zachowanie niepełnosprawnych dzieci pod wodą. W centrum znajduje się równiez kriokomora do leczenia zimnem, liczne pracownie dla dzieci. Trafiają tu pacjenci z zaburzeniami neurologicznymi, niepełnosprawni po urazach.

Oddziały dzienne są kolorowe, bardziej przypominają klasy szkolne dla przedszkolaków niż szpital, personel nie chodzi w białych fartuchach, a dzieci realizują program szkolny. Często rehabilitują się przez zabawę czy naukę podstawowych czynności higienicznych.

Dodatkowo – w Centrum działa także oddział rehabilitacji kardiologicznej dla osób dorosłych po zawałach. Do tej pory w regionie taka rehabilitacja prowadzona była jedynie w Szpitalu Uzdrowiskowym w Rymanowie-Zdroju.

Na dole urządzono przeszkolone i obsadzone krzewami patio, które służy pacjentom, jako miejsce odpoczynku od zabiegów, oraz plac ćwiczeń dla tych, którzy uczą poruszać się na wózkach. W ośrodku znalazło się także miejsce dla fundacji Caritas, która przed laty rozpoczęła jego budowę.

***

Od lat się mówiło jak bardzo jest potrzebny tego typu ośrodek w Rzeszowie. Jego budowa trwała od 2005 roku. Teraz gdy w końcu działa widać jak bardzo go brakowało. W ciągu miesiąca zapełnił się w 60 proc. Dziesiątki dzieciaków w różnym wieku, od kilku do kilkunastu lat, są rehabilitowane w warunkach, których mogliby im pozazdrościć rówieśnicy z Zachodniej Europy (jeżeli można zazdrościć leczenia). Ale to bardzo dobrze. Nareszcie można napisać coś budującego, o czymś co dobrze służy pacjentom, a nie jest tylko dla nich kolejnym utrudnieniem w chorobie. 

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.