ObroA�ca snajperem, czyli derby dla Stali (ZDJA?CIA)

Fot. PaweA� Dubiel
Fot. PaweA� Dubiel

CENTRALNA LIGA JUNIORA�W. Juniorzy Stali RzeszA?w jeszcze nie mieli okazji w tym sezonie do takiej radoA�ci. W A�rodA� wygrali dopiero trzeci mecz, alea�� derbowy. Wszystko za sprawA� BartA�omieja WoA�owca. Za to a�zpasiakia�? powinny mieA� do siebie multum pretensji.

STAL RzeszA?w 2
SMS Resovia 1
(1-1)
0-1 KA�dzioA�ka (1. – karny)
1-1 WoA�owiec (42.)
2-1 WoA�owiec (89.)

STAL: Przewrocki – Tomaszewski (82. Penar), Gul, Kuca, Puc, Kozicki, KuA�a, Gil (70. Majka), WoA�owiec, SzymaA�ski (61. WalkA?w), BA�k (85. RA�czka)
RESOVIA: Cynar – Geniec, SA�oma, Szafar, LeA�niak, ObA�oza, KrA�A?el (61. Pecko), Skoczylas (75. Delekta), Feret (46. Persak), KA�dzioA�ka, Twardowski.
SA�dziowaA� Mariusz Myszka (Stalowa Wola). WidzA?w 200.

Odrabianie zalegA�oA�ci wypadA�o w A�rodku tygodnia o godz. 11, jednak na boczne boisko przy HetmaA�skiej przyciA�gnA�A�o sporo kibicA?w. Aswietnie mecz zaczA�A�a Resovia, ktA?ra przecieA? wciA�A? walczy o utrzymanie. JuA? w 1 minucie rzut karny za zagranie rA�kA� w obrA�bie szesnastki wykorzystaA� Jakub KA�dzioA�ka. PA?A?niej strzelali juA? tylko biaA�o-niebiescy. Dwukrotnie zrobiA� to obroA�ca BartA�omiej WoA�owiec – najpierw wyrA?wnaA� a�zgA�A?wkA�a�? przed przerwA�, a w samej koA�cA?wce spotkania kapitalnie przymierzyA� z rzutu wolnego.

– On siA� z tym nie urodziA�, tylko zostaje po treningach i A�wiczy takie uderzenia – uA�miechaA� siA� Maciej Seroka, trener mA�odych stalowcA?w. – DziA� w derbach Bozia oddaA�a to, co zabraA�a w meczu z Progresem. Teraz powinno byA� chA�opakom lA?ej, choA� powiem szczerze, A?e nie wiem, dlaczego dotychczas wychodzili na boisku z takA� presjA�. Nie gramy przecieA? o utrzymanie, to byA�o oczywiste juA? po jesieni. Teraz chodzi o to, A?eby udowodnili sobie i ludziom w klubie, A?e sA� druA?ynA� na miarA� CLJ-u i gdyby nie reforma, to by w niej zostali – dodawaA� zadowolony szkoleniowiec Stali.

Z oczywistych wzglA�dA?w mniej powodA?w do uA�miechu miaA� opiekun a�zpasiakA?wa�?. – CiA�A?ko nas jakoA� usprawiedliwiA�. Mecz siA� nam A�wietnie uA�oA?yA�, w zasadzie lepiej zaczA�A� nie moA?na. To chyba trochA� zespA?A� uA�piA�o, bo wystarczyA�o wykorzystaA� jeszcze ze dwie okazje z pierwszego kwadransa i w ten sposA?b dobiA� rywala. Zawsze jednak powtarzam, A?e zawody koA�czA� siA� dopiero po ostatnim gwizdku. Stal specjalnie nam nie zagraA?aA�a, a bramki zdobyA�a po staA�ych fragmentach. Zostaje spory niesmak i pretensje do siebie samych – nie ukrywaA� trener Borawski, ktA?rego zespoA�owi poraA?ka w derbach mocno komplikuje sprawA� w tabeli.

tc

[print_gllr id=232079]

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o