Obwodnica Rzeszowa najwcześniej za rok!

Odcinek, z którego usunięto firma Radko, jeszcze długo poczeka na dokończenie. Fot. GDDKiA

RZESZÓW. Będzie przetarg na dokończenie obwodnicy Rzeszowa.

Po prawie miesiącu wahania Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała się co dalej będzie z zachodnią części autostradowej obwodnicy Rzeszowa. Na dokończenie drogi zostanie rozpisany nowy przetarg. To opóźni budowę i przesunie datę oddania odcinka nawet na 2014 rok.

Przypomnijmy; na początku czerwca GDDKiA zerwała umowę z dotychczasowym wykonawcą, czyli firmą Radko, z powodu opóźnień w realizacji drogi. Przez prawie miesiąc losy odcinak pozostawały w zawieszeniu. GDDKiA właśnie podjęła decyzję. do wyboru Wykonawcy na kontynuację budowy tego odcinka zastosuje tryb konkurencyjny i przeprowadzi postępowanie w trybie przetargu nieograniczonego – mówi Joanna Rarus, rzeczniczka rzeszowskiego oddziału GDDKiA. – Planowany termin ogłoszenia przetargu to lipiec tego roku – dodaje.

Nie wiadomo jak długo potrwa rozstrzygniecie postępowania przetargowego, ale możliwe, że umowa z nowym wykonawcą zostanie podpisana we wrześniu lub nawet w październiku, czyli pod koniec sezonu budowlanego. Oznacza to, że przez zimę na odcinku nic się zapewne nie będzie działo i prace ruszą dopiero z wiosna 2013 roku.

Jak dużo czasu dostanie firma, która będzie kończyć po Radko? W tej chwili na odcinku zrealizowano zaledwie 49 procent prac. Firma Radko potrzebowała na to ponad 18 miesięcy. Skoro pozostało jeszcze połowa prac, więc następca firmy Radko powinien otrzymać co najmniej 9 miesięcy na zrealizowanie odcinka.

Będzie to kosztować od 200 do 300 mln zł. Konkurencja przy przetargu będzie duża, bo to jeden z ostatnich tak dużych kontraktów drogowych w Polsce. Więc bardzo wiele firm będzie zainteresowana otrzymaniem tego zlecenia. To tylko źle wróży, bo wielu chętnych to wiele odwołań i wątpliwości a wiec przeciągające się postępowanie przetargowe.

***
W tej sytuacji można mieć tylko nadzieję, że przetarg sienie przeciągnie i wygra go firma, która sprawnie ukończy odcinek. Wtedy Rzeszowianie skorzystają z obwodnicy w 2013 roku, “tylko” półtora roku po terminie.  

Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.