Obwodnice Rzeszowa i Leżajska odsuwają się w czasie

Chociaż umowę zerwano jeszcze w maju, wciąż nie wiadomo kto dokończy robotę po firmie Radko na zachodniej części obwodnicy Rzeszowa. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Tempo przetargów opóźnia budowę obwodnic.

Coraz więcej wątpliwości narasta wokół przetargów na dokończenie budowy zachodniej części autostradowej obwodnicy Rzeszowa oraz budowę drugiego etapu obwodnicy Leżajska. Postępowania przetargowe, które powinny zakończyć się w ubiegłym tygodniu przeciągają się coraz bardziej.

Przeciągająca się procedura i kolejne wydłużenie terminu składania ofert powodują, że wciąż jesteśmy daleko od dokończenia obwodnicy Rzeszowa oraz drogi obwodowej Leżajska. W pierwszym przypadku dotychczasowy wykonawca został usunięty z palcu budowy. Firma Radko, która budowała zachodnią cześć autostradowej obwodnicy Rzeszowa nie wykonała nawet połowy prac.

Teraz trwa przetarg na dokończenie fragmentu autostrady A4 z Rudnej Małej do Mrowli i już po raz kolejny mamy do czynienia z wydłużeniem terminu składania ofert. Termin ten wydłużono do 24 września i jest to już piąta zmiana. Nie wiadomo też czy jest to już ostateczna data. Równocześnie do października zbierane są oferty na dokończenie odcinka S19 z Mrowli do Świlczy. Tej drogi również nie wykonała firma Radko i obecnie trwają poszukiwania innej, który dokończy robotę.

Bez tych dwóch odcinków autostradowa obwodnica Rzeszowa nie uzyska pełnej sprawności, bo obecnie jest otwarta tylko jej wschodnia część.

Problemy są też z przetargiem na obwodnicę Leżajska. Obecnie trwają prace na pierwszej części tej drogi. Równocześnie trwa przetarg na drugi etap drogi obwodowej. Termin składania ofert przesunięto po raz trzecie, tym razem upłynie on 26 września.

Przeciągające się procedury wynikają w dużej mierze z wątpliwości jakie mają firmy odnośnie warunków zapisanych w przetargach, co skutkuje dużą ilością zapytań kierowanych przez potencjalnych wykonawców do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

***
Po fali bankructwa i upadłości podczas realizacji rządowych kontraktów drogowych nic dziwnego, że firmy dokładnie prześwietlają przetargi i podchodzą do nich jak pies do jeża.  W końcu mądrość ludowa mówi: kto pyta nie błądzi. Dobrze było by jednak, żeby z powodu zasięganie języka również się nie spóźniał. 

Artur Getler

do “Obwodnice Rzeszowa i Leżajska odsuwają się w czasie”

  1. orest

    i tak będzie płatna autostrada więc nie poszalejesz

  2. ROMAN

    no to gdzie są Ci co dopuścili tą firmę do przetargu- do wykonawstwa- a teraz co nie mogą kolejnego wykonawcy „złapać” i mamy bzety o procedurach- a kiedy będą procedury na dopuszczenie tych co decydują o tych procedurach ? – czekaj tatka latka co jak se pojedziemy-

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.