Od Anusi Borzobohatej po Ikeę

STALOWA WOLA. Święto narodowe, uczcili sprawdzianem z narodowego języka. Nie wszyscy, bo radni, mimo imiennych zaproszeń, na sprawdzian nie przyszli.

Ortograficzną poprawnością od trzech lat stalowowolanie czczą kolejne rocznice Konstytucji 3 Maja. Stalowowolskie „Gżegżółki” wpisały się już na stałe w trzeciomajowy kalendarz, a jednak wielu z tych, którzy powinni wziąć się do piór, tego dnia ucieka spod tablicy. Mowa o radnych, urzędnikach i innych VIP-ach. Stworzono dla nich odrębną kategorię, a jednak nie dają publicznie sprawdzić swego zasobu ortografii.

Blisko setka odważnych z Podkarpacia, usiadła wczoraj w auli stalowowolskiej filii KUL, by pisemnie zmierzyć się ze wspomnieniami dziadka o maturalnym tablo. Ponad siedemdziesięcioipółletni dziadek męczył wnuka swymi wynurzeniami z lat szkolnych, a ponad pięciokrotnie młodszy wnuk wolał pisać SMS-y do nowo poznanych superlasek. Opis tej debaty dziadka i wnuczka, sięgającej to do Sienkiewiczowskiej Anusi, to do szwedzkiej Ikei, był treścią trzeciego dyktanda.

Więcej w Super Nowościach.

Jerzy Mielniczuk

do “Od Anusi Borzobohatej po Ikeę”

  1. Grażyna

    A dlaczego Pan Redaktor Jerzy Mielniczuk nie napisał, że jest laureatem tej rywalizacji? Przez wrodzoną skromność? Drodzy czytelnicy Super Nowości – Pan Redaktor Jerzy Mielniczuk okazał się najlepszym w kategorii media!
    Serdecznie gratulujemy!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.