Odbicie od dna

Siatkarze Asseco Resovii wygrali drugi mecz z rzędu. Fot. Wit Hadło

PLUSLIGA. Asseco Resovia zainkasowała jakże cenne trzy punkty.

Asseco Resovia wygrała czwarty mecz w tym sezonie, w tym drugi przed własną publicznością. Mimo trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się ekipa z Rzeszowa, kibice nie odwrócili się od zespołu i w miarę licznie wypełnili halę na Podpromiu.

W inauguracyjnej partii przez długi czas trwała wyrównana walka i żadnej z drużyn nie udawało się uzyskać znaczącej przewagi. W połowie seta resoviacy odskoczyli na dwa „oczka” i przez długi czas utrzymywali ten dystans. W końcówce seta dwie sytuacyjne piłki skończył Buszek i gospodarze prowadzili 20:17. Za chwilę swoje „trzy grosze” dorzucił Bartman i było po secie. Druga partia była niemal bliźniaczo podobna do pierwszej. Po wyrównanym początku w połowie goście odskoczyli na bezpieczny dystans. Po asie serwisowym Verheesa przyjezdni wygrywali 16:13, a za chwilę już 20:14. Takiej przewagi resoviacy nie byli w stanie już zniwelować, tym bardziej że zawiercianie byli nie do zatrzymania. Wydawało się, że ekipa trenera Lebedewa pójdzie za ciosem, tym bardziej, że na początku przejęli inicjatywę, ale z czasem zatracili swoją skuteczność. Przy stanie 9:11 resoviacy cztery punkty z rzędu i wyszli na prowadzenie, którego nie oddali już do końca. W ekipie gospodarzy świetnie spisywali się Bartman i Marechal i przewaga rzeszowian rosła (19:16, 21:18, 23:18). IV seta resoviacy rozpoczęli jak natchnieni od prowadzenia 6:2, ale z czasem inicjatywę zaczęli przejmować rywale. Resoviacy mieli duże problemy z przyjęciem zagrywki i ich przewaga zaczęła topnieć. Przy stanie 14:12 zawiercianie zdobyli z rzędu trzy punkty i objęli prowadzenie. Choć rzeszowianie przegrywali już 16:18 nie dawali za wygraną i walczyli do samego końca. Na dobre rozkręcił się Bartman i gospodarze doprowadzili do remisu. W nerwowej końcówce więcej opanowania wykazali rzeszowianie i za czwartą piłką meczową postawili kropkę nad i.

ASSECO RESOVIA 3
ALURON WIRTU CMC 1
(25:20, 20:25, 25:19, 27:25)
ASSECO RESOVIA:
Shoji 5, Marechal 13, Lemański 11, Bartman 20, Buszek 13, Krulicki 4 oraz Perry (libero), Hoag 1, Komenda, Schulz 1, Kosok 2.
ALURON VIRTU CMC:
Masny 2 Waliński 12, Gawryszewski 4 , Bociek 22, Ferreira 12, Verhees 6 oraz Koga (libero), Dosanjh, Malinowski, Penczew.
Sędziowali:
M. Twardowski (Radom) i T. Flis (Kraków). Widzów 3682. MVP: Zbigniew Bartman.

rm