Odcinek autostrady może być bezpłatny

Senator Kazimierz Jaworski zainicjował akcję wpisania do ustawy zapisu o nieodpłatnym korzystaniu przez kierowców z podrzeszowskiego odcinka obwodnicy wchodzącej w skład autostrady A4. Ma nadzieję, ze ten pomysł poprą wszyscy podkarpaccy posłowie i senatorowie. Fot. Wojciech Preisner

RZESZÓW. Wystarczy wpisać w ustawie odpowiedni zapis i kierowcy pojadą za darmo.

Jest szansa, że nie trzeba będzie płacić za przejazd 8-kilometrową tzw. północną obwodnicą Rzeszowa, która w ramach powstającej autostrady A4 zostanie otwarta w przyszłym roku. Wprawdzie ten odcinek autostrady w rozporządzeniu ministra infrastruktury ujęty jest jako płatny, ale senator Kazimierz  Jaworski (Solidarna Polska) wyszedł z inicjatywą żeby wszyscy podkarpaccy parlamentarzyści poparli pomysł wpisania jej jako bezpłatnej.

W innych regionach Polski w pobliżu dużych miast nie ma ani jednego odcinka autostrady za którego przejazd trzeba płacić. Tak ma być jedynie w Rzeszowie.

- W kampanii wyborczej do Senatu, prezydent Tadeusz Ferenc obiecywał, że nie trzeba będzie płacić za przejazd tego odcinaka autostrady, skończyło się jednak tylko na jego obietnicach – powiedział Kazimierz Jaworski. – Wielokrotnie  w zmienianym rozporządzeniu minister infrastruktury wpisywał kolejne odcinki autostrad w pobliżu miast, które mają być bezpłatne. Jednak z nieznanych przyczyn, jedynie ta  spod Rzeszowa pozostawała płatna.

Senator dodał, że chce aby ponad podziałami politycznymi wpisać do ustawy o autostradach płatnych zapis, aby odcinek węzeł Rzeszów Zachód-węzeł Rzeszów Wschód był bezpłatny. Ma nadzieję, ze wszyscy parlamentarzyści z Podkarpacia przyłączą się i jeżeli nie na najbliższej, to przynajmniej na kolejnym posiedzeniu Sejmu zostanie ta sprawa przegłosowana. Byłoby to ustawodawcze zabezpieczenie, że nie będą pobierane opłaty od pojazdów przejeżdżających tym podrzeszowskim odcinkiem autostrady.

Mariusz Andres

do “Odcinek autostrady może być bezpłatny”

  1. Tt

    Banda ignorantów. Takie sprawy są ustawiane na etapie projektu a nie budowy. Ktoś kto jechał kiedykolwiek taką autostradą wie, że przed bezpłatnym odcinkiem musi się pojawić punkt poboru opłat taki jak np w katowicach a nie na zjazdach jak ma to wyglądać normalnie. Swoją drogą jeśli od zjazdu do zjazdu ma być 4 km to coś mi się wydaje, że koszt utrzymania ” poborców” będzie większy od wnoszonych opłat – no ale to POlska.

  2. costam

    Jaworski to sobie może zrobić darmowe przejście przez wasne podworko, między chlewikiem a stodólką.

  3. ed

    Brawo! Popieram!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.