Odpowiedzą za pobicie

Fot. KMP

RZESZÓW. Policja zatrzymała sprawców rozboju na 19-latku, do którego doszło w miniony czwartek. Okazali się nimi dwaj mężczyźni i 17-letnia dziewczyna. Zatrzymanym grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło na jednym z przystanków autobusowych przy ulicy Hetmańskiej w Rzeszowie.

Z policyjnych ustaleń wynika, że gdy pokrzywdzony czekał na przystanku, około godz. 3.40 mijało go kilka młodych osób. Od grupy odłączyły się dwie dziewczyny i podeszły do niego. Jedna z nich poprosiła go o pożyczenie telefonu komórkowego w celu napisania SMS-a. Poszkodowany jednak odmówił mówiąc, że nie ma telefonu. Zauważyły jednak, że ma komórkę w kieszeni. Wtedy podszedł do niego jeden z mężczyzn i zaatakował go. Poszkodowany został przez niego kopnięty. Dołączył do niego również drugi mężczyzna. Razem bili 19-latka i kopali po całym ciele. Następnie jeden z napastników zabrał mu z kieszeni telefon komórkowy o wartości 300 zł. Na prośbę poszkodowanego mężczyzna oddał mu kartę SIM i kartę pamięci. Po całym zajściu grupa oddaliła się w kierunku centrum miasta.

Policjanci ustalili rysopisy napastników. Rozpoczęli ich poszukiwania. Wkrótce na rogu ulic Jagielońskiej i Zygmuntowskiej zauważono grupę osób odpowiadających posiadanym rysopisom. Poszkodowany rozpoznał wśród nich napastników. Osoby te zostały zatrzymane. Okazali się nimi dwie 17-latki, mieszkanki podrzeszowskich miejscowości oraz trzech mężczyzn: 25-letni i 19-letni mieszkańcy Łańcuta oraz 18-letni mieszkaniec Jasła. Jedna z dziewczyn miała przy sobie skradziony telefon. Początkowo nie potrafiła powiedzieć, skąd go ma. Później jednak wskazała, że telefon dostała od 19-latka. Młodzi ludzie trafili do policyjnego aresztu, gdzie zostali przebadani na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badania wykazały, że wszyscy uczestnicy zdarzenia pili wcześniej alkohol.

Policjanci ustalili, że ostatecznie rozboju dokonały trzy osoby. Jedna z dziewczyn oraz 19-latek z Łańcuta i 18-letni mieszkaniec Jasła usłyszeli zarzuty. W piątek podczas przesłuchania w Prokuraturze Rejonowej dla miasta Rzeszowa, prowadzącej w tej sprawie śledztwo, sprawcy przyznali się do winy. Prokurator zastosował wobec całej trójki środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru.

tc/KMP

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.