Odszedł niepokorny naukowiec

Fot. Paweł Bialic

Fot. Paweł Bialic

KRAJ, PODKARPACIE. Nie żyje Jerzy Vetulani.

Tryskający energią, zarażający optymizmem, zabawny, odważny i bezkompromisowy – taki był Profesor Jerzy Vetulani, wybitny neurobiolog, wielki popularyzator nauki. Nieliczny, który o skomplikowanych procesach zachodzących w mózgu potrafił opowiadać w sposób nie tylko zrozumiały, ale i atrakcyjny dla przeciętnego Kowalskiego.

W piątek, 3 marca, opublikowaliśmy w Super Nowościach obszerny wywiad z profesorem Vetulanim, którego ojciec był niezwykle szanowanym obywatelem Sanoka. Rozmawialiśmy kilka dni wcześniej przy okazji wykładu zorganizowanego przez Wyższą Szkołę Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Nie mogliśmy przypuszczać, że będzie to ostatni wywiad Profesora – w czwartek, 2 marca, w godzinach wieczornych Jerzy Vetulani – wracając piechotą z krakowskiego Instytutu Farmakologii PAN do domu – został potrącony przez samochód. Lekarze w szpitalu heroicznie walczyli o życie Profesora, lecz stan był bardzo ciężki i po pięciu tygodniach Jerzy Vetulani zmarł. Miał 81 lat.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.