Odszedł obrońca wolności i solidarności

Premier Olszewski zmarł w wieku 88 lat. – Żałoba narodowa będzie dłuższa niż jednodniowa, bo postać Jana Olszewskiego, jest postacią wybitną – powiedział prezydencki minister Andrzej Dera w Polsat News. Fot. Mwmedia

KRAJ. Były premier Jan Olszewski w czasach II Wojny Światowej był żołnierzem Szarych Szeregów, uczestniczył w Powstaniu Warszawskim. – To wielka strata dla Polski – mówią politycy z różnych stron barykady.

W piątek rano media obiegła smutna informacja o śmierci byłego premiera Polski, Jana Olszewskiego (88 l.). Polityk kilka dni wcześniej zemdlał w domu i trafił do szpitala. Jak zostanie zapamiętany? Jako człowiek, który w czasach PRL był obrońcą w procesach opozycjonistów. Był także doradcą Lecha Kaczyńskiego i posłem w trzech kadencjach Sejmu. Pogrzeb Jana Olszewskiego będzie miał charakter państwowy.

Jan Olszewski urodził się 20 sierpnia 1930 r. w Warszawie. Jego rodzina od lat było mocno związana z przemysłem kolejarskim. W okresie okupacji wojennej przyszły polityk był żołnierzem Szarych Szeregów, a w 1944 r. brał czynny udział w Powstaniu Warszawskim. W czasach PRL, Olszewski podjął studia prawnicze na Wydziale Prawa Uniwersytetu Warszawskiego. Absolwentem uczelni został w 1953 r. Nieco później podjął angaż w Ministerstwie Sprawiedliwości oraz w Polskiej Akademii Nauk.

Pisał dla tygodnika „Po prostu”, lecz w 1957 r. I sekretarz KC PZPR Władysław Gomułka zamknął pismo, a samemu publicyście zakazano wykonywania zawodu. Powodem miał być artykuł przedstawiający nadużycia władzy komunistycznej w obszarze sądownictwa. Czym głównie zasłynął w latach 60. minionego wieku? – W PRL-u znany był przede wszystkim ze swojej działalności prawniczej, broniąc przed sądami opozycjonistów, w tym m.in. Jacka Kuronia, Adama Michnika czy Karola Modzelewskiego – mówi dr Paweł Korzeniowski, historyk Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Wielka polityka

Był współzałożycielem Polskiego Porozumienia Niepodległościowego. – W 1976 r. był jednym z członków Komitetu Obrony Robotników, natomiast na początku lat 80. włączył się w działalność solidarnościową jako doradca oraz jeden z autorów pierwszego statutu NSZZ „Solidarność” – wyjaśnia dr Korzeniowski. W stanie wojennym bronił działaczy „Solidarności”, w tym m.in. Lecha Wałęsy.

Olszewski był uczestnikiem obrad Okrągłego Stołu, lecz do Sejmu kontraktowego nie startował. Mimo wszystko pomógł stworzyć program wyborczy Lecha Wałęsy. Kolejnym krokiem była już wielka polityka. – 6 grudnia 1991 r. został powołany na premiera, a jego gabinet przetrwał jedynie pół roku – wspomina dr Korzeniowski. – Przegłosowanie wotum nieufności w nocy z 5 na 6 czerwca 1992 r. przeszło do historii jako tzw. „noc teczek” – dodaje. Po rozwiązaniu rządu, nadal próbował sił w polityce. W 1995 r. bezskutecznie startował na urząd prezydenta RP. W 2001 r. został posłem z list Ligi Polskich Rodzin.

Odcisnął piętno

– W kolejnych latach rola premiera Olszewskiego na scenie politycznej systematycznie malała. Był m.in. doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a w listopadzie 2007 r. zastąpił Antoniego Macierewicza na stanowisku szefa komisji weryfikacyjnej WSI – wyjaśnia dr Korzeniowski. W 2009 r. prezydent Lech Kaczyński odznaczył go Orderem Orła Białego.

Pierwsze większe problemy zdrowotne Olszewskiego pojawiły się w 2011 r., kiedy przeszedł udar mózgu. W listopadzie 2018 r. przewrócił się w domu i zemdlał. Zmarł 7 lutego. Pogrzeb Jana Olszewskiego będzie miał charakter państwowy. – Odważny obrońca w procesach politycznych, uczestnik Solidarności, dobry człowiek – napisał po informacji o śmierci Olszewskiego, prezydent Rady Europejskiej Donald Tusk. Do przykrej informacji odniósł się także prezydenta Andrzej Duda. – Z pewnością można Go nazwać Premierem Wolnej, Niepodległej i Suwerennej Rzeczypospolitej – napisała głowa państwa.

Kamil Lech

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ddojan Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
jan
Gość
jan

To był najwybitniejszy po papieżu Polak powojennej Polski.

ddo
Gość
ddo

wg PiS to owszem, ale zapomniałeś o Kaczyńskim jeszcze !