Odwołań radnego niezależnego ciąg dalszy

- Odwołanie z szefa komisji nie było dla mnie zaskoczeniem – powiedział nam Rafał Oleszek. – Martwi mnie natomiast stan przemyskiej oświaty – dodał. Fot. Monika Kamińska

PRZEMYŚL. Kolejne odwołanie Oleszka, tym razem z funkcji szefa Komisji Edukacji.

Zgodnie z zapowiedziami klubu PO w Radzie Miejskiej Przemyśla odwołano radnego Rafała Oleszka z funkcji szefa Komisji Edukacji. Zastąpiła go radna Platformy, Ewa Sawicka. Choć ta sprawa nie była żadną nowością, nie obyło się bez kontrowersji.

Kiedy na wrześniowej sesji przemyskiej Rady Miejskiej radny Rafał Oleszek oficjalnie i spektakularnie wystąpił z klubu PO powołując się na swoje sumienie, w lokalnej Platformie zawrzało. Na specjalnie zwołanej konferencji prasowej szef miejscowych struktur partii, poseł Piotr Tomański, zapowiedział, że klub PO będzie wnioskował o usunięcie ekskolegi partyjnego z funkcji szefa Komisji Edukacji przy przemyskiej RM, a zastąpi go właśnie Ewa Sawicka, emerytowana nauczycielka. Nikogo nie zaskoczyło zatem, że na ostatniej sesji “wypłynęła” ta sprawa. Kontrowersje natomiast wywołał tryb, w jakim przewodniczący Rady, Jan Bartmiński (PO), chciał wprowadzić wniosek o odwołanie Oleszka pod głosowanie.

Nie przedstawiono bowiem projektu uchwały w tej sprawie, co nie spodobało się opozycyjnemu radnemu z SLD, Januszowi Zapotockiemu. – Od 10 lat jestem radnym i nie przypominam sobie, by w takim trybie odwoływano szefów komisji – zauważył. Jan Bartmiński co prawda powoływał się na opinię magistrackich radców prawnych, według których głosowanie nad wnioskiem o odwołanie Oleszka bez projektu uchwały miało być dopuszczalne, ale w końcu uznał argumenty opozycji i zarządził przerwę, podczas której koalicyjne kluby PO i Regia Civitas naprędce przygotowały dwa projekty uchwał: o odwołaniu Oleszka z szefa Komisji Edukacji i o powołaniu na tę funkcję Sawickiej.

W oświacie jest źle
Oba “przeszły” głównie głosami koalicji, sam Oleszek nie głosował w swojej sprawie. Odwołanie z  funkcji szefa Komisji Edukacji przyjął bez zaskoczenia, za to martwi go sytuacja przemyskich szkół. – Jest delikatnie mówiąc niewesoło – powiedział nam Oleszek. – Już w tej chwili brakuje pieniędzy na wypłaty dla nauczycieli – przypomniał. – W tej sytuacji trudno uznać zmianę szefa komisji za sprawę priorytetową – dodał. Świeżo upieczona szefowa Komisji Edukacji, Ewa Sawicka, która uczyła przez 30 lat ma świadomość, że nie jest różowo, ale…- W oświacie nigdy różowo nie było – zauważyła Sawicka. – A obecna sytuacja dotyczy nie tylko Przemyśla, ale całego kraju – dodała. – Wierzę jednak, że pomału uda się wyprowadzić oświatę na prostą – stwierdziła, podkreślając, że zarówno członkowie kierowanej przez nią komisji, jak i władze miasta będą robić wszystko dla dobra uczniów i nauczyciel.

Odwołanie R. Oleszka z funkcji szefa Komisji Edukacji było kolejnym głosowaniem w jego sprawie po odejściu radnego z klubu PO. Wcześniej rektor jarosławskiej Państwowej Wyższej Szkoły Techniczno – Ekonomicznej zwrócił się do Rady, by udzieliła zgody na zwolnienie Oleszka z Ti asystentury. Wówczas jednak koledzy z Rady nie wyrazili zgody na zwolnienie go z pracy na uczelni.

Monika Kamińska

do “Odwołań radnego niezależnego ciąg dalszy”

  1. Piotrek

    Kolejna osoba do brania kasy za nic nir robienie. I do tego jeszcze jakaś stara baba. A MŁODZI CO?? CO Z NIMI? STARE ZGREDY ROZKRADAJĄ KRAJ. TFUUUUUU.

  2. obywatel

    No cóż platformersi zaczynają myśleć pan leszek poleszek to karierowicz ,który do PO wszedł po plecach PiS.
    Natomiast pani Ewa do długoletnia,rzetelna,solidna.kompetentna,rzeczowa a pzedewszytkim ludzka nauczycielka to był jedyny słuszny wybór.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.