Odzyskane dobra bezpowrotnie niszczeją

Ratusz w Dukli. Fot. Archiwum

DUKLA, TARNOBRZEG. Po co dawni właściciele zabiegają o odzyskanie rodzinnych nieruchomości, skoro nie stać ich na ich odnowienie?

Nie milkną echa wystąpienia o szereg nieruchomości w Tarnobrzegu przez rodzinę Tarnowskich. Ostatnio sprawą zainteresowali się mieszkańcy Dukli, którzy ostrzegają, że znamienita rodzina, choć ma święte prawo odzyskiwać utracony majątek, to niestety, nie czyni starań o przywrócenie im dawnej świetności.

Kilka tygodni temu pisaliśmy o długiej liście nieruchomości, które od lat 90-tych stara się odzyskać w Tarnobrzegu rodzina Tarnowskich. W wykazie znajduje się między innymi zamek dzikowski, a także nieruchomości, w których od wielu lat prosperują prywatne restauracje. Łącznie chodzi o dziewięć obiektów.

Po tym artykule odezwali się do Super Nowości mieszkańcy Dukli, miasta, w którym rodzina Tarnowskich odzyskała już nieruchomości, między innymi budynek poczty, ośrodka zdrowia, liceum a także ratusz.

- Zdajemy sobie sprawę, że mają do tego prawo, jednak jako właściciele powinni zadbać o te budynki. Chodzi nam głównie o ratusz, który stoi na dukielskim rynku i zamiast być wizytówką miasta, straszy swoim wyglądem. Kilka lat temu Tarnowscy rozpoczęli remont tego budynku, który ograniczył się tylko do wymiany dachu – czytamy w liście nadesłanym do Redakcji.

Autorzy listu niepokoją się obskurnym wyglądem ratusza. Przyznają, że niekiedy muszą się wstydzić pytani przez turystów o przyczynę takiego stanu rzeczy. Władze miasta nic nie robią w tej sprawie, twierdząc, że nie mają wpływu na właścicieli.

- Wizerunek Dukli w ostatnim czasie bardzo się poprawił. Większość kamienic przy dukielskim rynku została odnowiona, mimo to nie jest on najlepszą wizytówką miasta, ponieważ szpeci go własność hrabiego – piszą zaniepokojony mieszkaniec Dukli. – Wiemy, że na właścicielach prywatnych posesji ciążą różne obowiązki związane z utrzymaniem estetyki budynku i bezpieczeństwa w jego pobliżu. Rodzina Tarnowskich nie wykazuje takiej dbałości. Zastanawiamy się, w jakim celu dawni właściciele zabiegają o odzyskanie utraconej kiedyś własności, skoro nie stać ich na jej utrzymanie?

W przypadku tarnobrzeskich nieruchomości, a w szczególności zamku, rodzina Tarnowskich stoi na stanowisku, że nie występują o zwrot nieruchomości po to, by odzyskać budynek, ale by państwo Polskie uznało, że nieruchomość ta została im bezprawnie odebrana oraz, by otrzymać za nią ewentualne odszkodowanie finansowe. Tarnobrzeski zamek dzięki staraniom miasta i ogromnym nakładom finansowym budzi obecnie podziw, dukielski ratusz, choć wrócił do prawowitych właścicieli, niestety straszy.

Małgorzata Rokoszewska

do “Odzyskane dobra bezpowrotnie niszczeją”

  1. podpis

    powinni jednak wyremontować ten budynek

  2. podpis

    tarnowscy maja prawo o swoje walczyc

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.