Oferowali sprzedaż nerki, staną przed sądem

- Trzem osobom z ośmiu już postawiono zarzuty z ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, nie wykluczone jest postawienie zarzutów kolejnym osobom – mówi podkomisarz Paweł Międlar, oficer prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Policji. Fot. Wojciech Piątkowski

PODKARPACIE. Zarzut złamania przepisów ustawy transplantacyjnej usłyszało już trzy z ośmiu osób, które w internecie zamieściły ofertą sprzedaży własnej nerki.

Osoby te zostały namierzone przez policję w ramach akcji pod kryptonimem ANONS. – Trzem osobom już postawiono zarzuty z ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów, sprawa jest w toku i nie wykluczone jest postawienie zarzutów dla kolejnych osób – mówi podkomisarz Paweł Międlar, oficer prasowy Podkarpackiego Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Oferty sprzedaży oscylowały w granicach 30 40 tys. zł. Dlaczego chcieli oddać własną nerkę za pieniądze? Oferenci tłumaczą to różnie, najczęściej trudną sytuacją finansową, utratą pracy, chorobą dziecka, lub… kawałem.

Policja mówi jednak, że w takich przypadkach nie ma znaczenia motywacja sprawcy. Każde więc zamieszczenie podobnych ogłoszeń łamie przepisy ustawy transplantacyjnej zamieszczając ogłoszenie popełnili przestępstwo, za które grozi do roku pozbawienia wolności.

Prawo zabrania, a życie zmusza
Życie ma swoją cenę skalkulowaną przez rynek: ok. 7.000 dol. kosztuje gałka oczna, 20.000 dol. nerka, 40.000 dolarów kawałek wątroby. Droższe są organy, bez których nie da się żyć – zdrowe, nadające się do przeszczepu serce to ponad 100.000 dol., a ceny organów dziecięcych zazwyczaj są dwukrotnie wyższe niż dorosłych.

***
W skali kraju policjanci weszli do 95 domów i mieszkań oraz przesłuchali 105 osób. Czy to powstrzyma oferentów? Wątpię. Skoro jest popyt jest i podaż, a możliwość sprzedaży i “zarobku” kilkudziesięciu tysięcy dolarów może niejednego doprowadzić do głupich posunięć. To może zaś ułatwić “pracę” handlarzom poruszającym się w tym nielegalnym, ale intratnym interesie.

Anna Moraniec

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ROMANP.K Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
ROMAN
Gość
ROMAN

no to dziwne jak chcę sprzedać swój kawałek to nie mogę bo co bo nie wolno bo władza chce abym był w całości – i tyrał na jej potrzeby – no tak dobrze to nie ma mój kawałek i ja decyduję czy go sprzedaję czy niszczę czy przekazuję – no to czy teraz jestem ubezwłasnowolnioną masą pozbawioną rozumu sterowaną przez urzędników z wyjałowionymi mózgami ?

P.K
Gość
P.K

Oddanie jednej nerki , jest jak najbardziej legalne. Art 26 KK. Poświeca dobro mniejsze, (nerkę) , aby móc żyć dalej. Bez pieniążków nie da się żyć . Takich ogłoszeń będzie coraz więcej.