Oficjalne otwarcie mieleckiej Husqvarny

MIELEC. Jutro w Mielcu nastąpi oficjalne otwarcie pierwszej w Polsce fabryki międzynarodowego koncernu Husqvarna.

Rozruch produkcji w tym zakładzie nastąpił w połowie grudnia ubiegłego roku, ale teraz praca idzie już “pełną parą” i wszystko “dopięte jest na ostatni guzik”.

Zbudowanie fabryki Husqvarny w Mielcu kosztowało prawie 25 mln euro. Zakład ma powierzchnię 25 tys. m kw.

- Rozważaliśmy wiele wariantów lokalizacji naszej nowej fabryki – mówi Maria Wallin, menedżer mieleckiej Husqvarny. – Po dokładnych rozważaniach wybrano Mielec, ze względu na jego strategiczne położenie w Centralnej Europie, szybko rozwijającą się infrastrukturę oraz doświadczoną kadrę pracowniczą. Nasza fabryka należy do jednych z najnowocześniejszych na świecie. Ma płynny, wydajny i elastyczny proces produkcji. Jest to możliwe dzięki zarządzaniu produkcją zgodnie z napływającymi zleceniami. Koncepcja ta pozwala na dobry przepływ komponentów, jednocześnie ograniczając obecność zbędnych części w magazynie.

- Początkowo planowaliśmy zatrudnienie na poziomie stu osób – mówi Marta Winiarek-Miętus, przedstawiciel Husqvarny w Polsce. – Okazało się jednak, że w mieleckim zakładzie zatrudnienie już znalazło dwustu pracowników, a do końca tego roku zatrudnimy jeszcze około pięćdziesiąt kolejnych. Niemal wszyscy zatrudnieni to mieszkańcy Mielca i okolic.

Kierownictwo koncernu planuje, że w tym roku taśmy mieleckiego zakładu opuści 80 000 wyrobów: kosiarek, pilarek, wykaszarek, traktorów ogrodowych, czyli wszystkiego co jest potrzebne do pielęgnowania terenów zielonych – małych ogródków i dużych parków. Część produkcji trafi na rynek polski, a część do innych krajów Europy.

Krzysztof Rokosz

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.