Ogromny “zwierzak” w poprzek autostrady. FILM i ZDJĘCIA

“Duży zwierzak” czyli ogromne przejście dla zwierząt nad autostradą, które zostanie potem obsadzone drzewami. Koszt budowy tego jednego “zwierzaka” to bagatela 65 mln zł.

PODKARPACIE. Jak postępują prace na autostradzie A-4 na odcinku Dębica – Rzeszów?

ZOBACZ ZDJĘCIA

Najsprawniej idą prace nad mostami i wiaduktami. Najwolniej postępują roboty ziemne bo są cały czas wstrzymywane przez kiepską pogodę. Mimo przeciwności 33 kilometrowy odcinek autostrady z Dębicy do Rzeszowa powstaje i zdaniem wykonawcy czyli Budimexu mimo opóźnień wciąż możliwe jest zakończenie budowy zgodnie z terminem z umowy.

- Pracujemy 7 dni w tygodniu po 24 godziny na dobę aby dotrzymać terminu – mówił w piątek na autostradzie Grzegorz Domaradzki, dyrektor kontraktu z ramienia firmy Budimex.

Wykonawcy deklarują, że obiekty mostowe będą gotowe w stanie surowym jeszcze do końca tego roku, potem zostaną tam tylko prace wykończeniowe. – Do końca tego roku planujemy położyć asfalt na 10 kilometrowym odcinku – mówi Grzegorz Domaradzki. – Termin ukończenia prac 9 czerwca 2012 wciąż uważamy za obowiązujący. Na pytanie o opóźnienia nikt nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć. – Do maja nadrobiliśmy dotychczasowe opóźnienia, jednak czerwiec i lipiec były tak deszczowe, że zaledwie kilka dni nadawało się do prowadzenia prac ziemnych – wyjaśnia dyrektor kontraktu. – To znów spowolniło postępy na budowie, teraz staramy się to nadrobić.

Tylko pogoda?

Myśląc o budowie autostrady trzeba pamiętać o jednym szczególe. Całą trasa biegnie przez tereny, które od dawna były przeznaczone na budowę autostrady bo… nie nadawały się do innych celów. Większość trasy biegnie przez tereny podmokłe i zabagnione o niestabilnym podłożu. Dlatego w wielu miejscach konieczne były bardzo zaawansowane prace ziemne a nawet całkowita wymiana podłoża na kilka metrów w głąb. Pod budowę 33 kilometrowego odcinka wbito w ziemię żelbetonowe pale o łącznej długości 800 kilometrów, po to by umocnić grunt pod budowę. Każdy pal miał wymiary 40 na 40 centymetrów i sięgał w głąb na głębokość kilkunastu a czasem nawet ponad 20 m.

Zwierzak w poprzek

Autostrada to nie tylko droga. Na odcinku Rzeszów – Dębica powstaje kilkanaście obiektów mostowych, wiaduktów i przejazdów a także 5 “zwierzaków” – tak drogowcy nazywają przejścia dla zwierząt. Jeden z nich będzie kosztował 65 mln złotych. Ogromny zwierzak o wymiarach 100 na 120 metrów to potężna konstrukcja z żelbetonu, która zostanie na końcu przysypana ziemią i obsadzona roślinnością po to by zwierzęta przechodziły bezpiecznie nad autostradą.

Nie za dobrze tym zwierzętom?

Aż ciśnie się pytanie po co wydawać tak wielką sumę na przejście dla zwierząt? Za taką kwotę można by wybudować kilka kładek dla ludzi. Projektant nie miał wyjścia ponieważ ekolodzy stwierdzili, że biegnie tam szlak migracyjny dużych zwierząt i taki obiekt jest konieczny. Inżynierzy twierdzą, że na budowę tego jednego “zwierzaka” zużyto 25 procent betonu i stali jaki będzie wykorzystany przy budowie całego 33 kilometrowego odcinka autostrady.

Artur Getler



do “Ogromny “zwierzak” w poprzek autostrady. FILM i ZDJĘCIA”

  1. zwierzak wygnany.

    zastanawia mnie perfidne podejscie tak ekologow jak i budowniczych do tego tematu. otoz w bratkowickim rezerwacie „Zablocie” (tam gdzie niegdys byly piekne stawy) trwa w najlepsze eksploatacja piasku. Las przedstawia zalosny widok a wszystkie zwierzaki czmychnely tam, gdzie raki zimuja. Niby to teren prywatny ale zwir w takim wypadku nie jesr juz wlasnoscia wlasciciela. Sprawdzielem te przepisy. Ile lat potzreba bedzie, zeby odbudowac caly ekosystem??? Rezerwat zamieszkiwaly unikatowe gatunki ptakow, pod scisla ochrona. (Labedz niemy, perkoz dwuczuby, lyska, czapla biala) O odmulaniu zbiornika na Wisloku trabicie az milo. Prosze, pokazcie, ze macie jaja. Moze ktos z Szanownych Redaktorow zainteresuje sie ta sprawa. Jest to teren rezerwatu a las przedstawia oplakany widok.

  2. Sabina

    Super pomysł. Zastanawia mnie tylko jedno, czy zwierzęta będą wiedziały jak z tego skorzystać?

    • Artur Getler

      Bardzo dobre pytanie pani Sabino. Nie umiem udzielić odpowiedzi mogę tylko powtórzyć to co mówią budowlańcy. Autostrada będzie ogrodzona w taki sposób, żeby jedyną drogą dla nich były właśnie przejścia dla zwierząt. Na samym odcinku Rzeszów Dębica będzie ich 5. 3 nad autostradą i 2 pod nią. Ogrodzenia, mają kierować zwierzęta na przejścia w taki sposób aby nie mogły przejść w innym miejscu. Przejścia zostały wyznaczone w miejscach gdzie badania wykazały szlaki migracyjne zwierząt. Tyle na ten temat teoria. Jak to będzie w praktyce… nie wiem czy ktokolwiek wie na pewno.
      Artur Getler

  3. Roger

    pomysl! wszystkich kopnietych w glowe tzw. ekologow ulokowac obok „zwierzaka” niech sobie wybuduja szalasy i tam siedza bo tylko do tego sie nadaja.

  4. Mario

    Czytam o tych zwierzakach i nie mogę zrozumieć.
    Czyli autostrada będzie pod ziemią,bo jak pan redaktor pisze
    ” by zwierzęta przechodziły bezpiecznie nad autostradą.”

    • Artur Getler

      W odpowiedzi na wątpliwości dotyczące jak będzie przebiegać autostrada nad czy pod „zwierzakiem” wyjaśniam. Autostrada będzie biegła pod przejsciem dla zwierząt. Przejscie to nic innego jak ogromny wiadukt nad autostradą. Tylko, że bedzie obsadzony zielenią i obstawiony ekranami, żeby zwierząt nie raziły światła samochodów i aby wytłumić hałas. Autostrada nie będzie jednak biegła pod ziemią tylko na poziomie ziemi a przejscie dla zwierząt będzie się odbywać górą można powiedzieć, że będą przechodziły po wiadukcie który będzie porastać roślinność.
      Pozrawiam,
      Artur Getler

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.