Okrągła kładka będzie generować korki

Graf. Super Nowości

RZESZÓW. Kosztowny prezent prezydenta Tadeusza Ferenca dla przedsiębiorcy Ryszarda Podkulskiego.

Po naszym ubiegłotygodniowym artykule dotyczącym okrągłej kładki otrzymaliśmy od naszych Czytelników liczne sygnały w tej sprawie. Mieszkańcy Rzeszowa są zbulwersowani tym jak wydawane są przez władze miasta pieniądze z ich podatków. Na życzenie Państwa dziś wracamy do tego tematu.

Przypomnijmy, że tzw. okrągła kładka ma powstać na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i ul. Grunwaldzkiej. Mimo oporu części radnych, głosów mieszkańców i ekspertów prezydent Tadeusz Ferenc walczył zawzięcie, by ta inwestycja ujrzała światło dzienne. To mu się niestety udało i prace przygotowawcze na budowie kładki już się rozpoczęły. Budowa okrągłej kładki ma kosztować aż 12,4 mln złotych.

Te pieniądze zostaną zmarnowane, bo jak już pisaliśmy, kładka niczego nie rozwiąże. Nie odciąży ruchu na al. Piłsudskiego jak argumentują władze miasta, ale jeszcze pogorszy tę sytuację. Z powodu przebudowy skrzyżowania pod okrągłą kładką na tej głównej arterii powstanie wąskie gardło.

Jak nietrudno przewidzieć, po wybudowaniu galerii City Center Ryszarda Podkulskiego, ruch na rondzie im. Dmowskiego zwiększy się znacznie. Co bardzo istotne, wszyscy kierowcy, którzy będą chcieli dostać się do głównego wjazdu do nowej galerii od strony al. Piłsudskiego samochodem, jadąc z każdego z czterech głównych kierunków, będą musieli przejechać przez wspomniane rondo!

Trasa pierwsza

Kierowca przyjeżdża od strony Przemyśla. Mija rondo Dmowskiego i wjeżdża do galerii na parking. Kiedy będzie chciał opuścić obiekt i wrócić w kierunku Przemyśla na al. Piłsudskiego musi wyjechać z galerii na ul. Czarnieckiego w prawo, skąd nowym przebiciem pod wiaduktem Tarnobrzeskim, ul. Jabłońskiego i ul. Grunwaldzką dotrze na skrzyżowanie pod okrągłą kładką, a stamtąd pojedzie w kierunku Przemyśla.

 

Trasa druga

Kierowca przyjeżdża od strony al. Cieplińskiego. Skręca na rondzie Dmowskiego i wjeżdża do galerii. Gdy będzie chciał wyjechać, będzie musiał pojechać ul. Czarnieckiego i dotrzeć na skrzyżowanie pod okrągłą kładką. Tam skręci w prawo na rondo Dmowskiego skąd wróci na al. Cieplińskiego.

Trasa trzecia

Kierowca przyjeżdża od strony Krakowa. By wjechać do galerii musi zawrócić na rondzie Dmowskiego. Wyjedzie bezpośrednio na wiadukt Śląski.

 Trasa czwarta

Kierowca przyjeżdża od strony wiaduktu Tarnobrzeskiego. Skręca na rondzie w prawo i wjeżdża do galerii. By wrócić w stronę ul. Marszałkowskiej nie ma wyjścia i musi skorzystać z ul. Czarnieckiego, by ul. Jabłońskiego i Grunwaldzką dojechać na skrzyżowanie pod okrągłą kładką. Stąd jedzie do ronda Dmowskiego skąd wróci na wiadukt Tarnobrzeski.

Z kolei aby wyjechać z galerii i wrócić w kierunku, z którego przyjechali, aż w trzech przypadkach – na al. Cieplińskiego, w kierunku Przemyśla i w kierunku ul. Marszałkowskiej będą musieli wrócić przez skrzyżowanie ul. Grunwaldzkiej i al. Piłsudskiego. Tak więc przebudowa tego skrzyżowania jest po prostu niezbędna dla prawidłowego funkcjonowania galerii Podkulskiego. Okrągła kładka jest natomiast potrzebna, żeby przebudować skrzyżowanie i wyrzucić z niego ruch pieszych. Wszystko dla ułatwienia wyjazdu z City Center. Kładka jest więc kosztownym prezentem od prezydenta Ferenca (za pieniądze mieszkańców) dla przedsiębiorcy Ryszarda Podkulskiego.

Cztery fazy sygnalizacji świetlnej

Ruch na skrzyżowaniu al. Piłsudskiego i ul. Grunwaldzkiej, które jak widać jest praktycznie przebudowywane tylko dla potrzeb obsługi komunikacyjnej galerii City Center bardzo się skomplikuje.

Powstanie na nim pełna sygnalizacja świetlna – kierowcy jadąc z każdego kierunku, będą musieli zatrzymywać się na światłach. Przypomnijmy, że teraz są tylko jedne światła na tym skrzyżowaniu na przejściu dla pieszych przy urzędzie wojewódzkim.

Jak udało się nam ustalić sygnalizacja ma być czterofazowa:

Faza pierwsza: Piłsudskiego od strony Przemyśla wszystkie kierunki, Grunwaldzka w kierunku ronda na strzałce, przejście Grunwaldzka obok banku;

Faza druga: Piłsudskiego z obu stron prosto i w prawo, oba skręty z Grunwaldzkiej w prawo na strzałce, przejście Grunwaldzka obok urzędu wojewódzkiego;

Faza trzecia: Piłsudskiego od ronda we wszystkie strony (bez zawracania), od Przemyśla w prawo, Grunwaldzka w prawo na strzałce (oba skręty), brak światła zielonego na przejściach;

Faza czwarta: Grunwaldzka z obu stron we wszystkich kierunkach, prawoskręty z Piłsudskiego na strzałce, brak świateł na przejściach.

W 90 sekundach cyklu zielonego jest:

-                             40 sekund dla Piłsudskiego na wprost, 15 sekund dla lewoskrętów,

-                             16 sekund dla Grunwaldzkiej,

-                             15 sekund dla przejść.

Od razu widać, że wyjazd z ul. Grunwaldzkiej będzie nastręczał kierowcom spory kłopot. Będą mieli zaledwie 16 sekund na ucieczkę na al. Piłsudskiego. W dodatku projektanci “zapomnieli” o bardzo ważnej rzeczy: prawoskręcie z ul. Grunwaldzkiej w kierunku ronda. Wszyscy, którzy będą jechali na wprost będą więc blokować ruch tym, którzy chcieliby pojechać w prawo.

Błędy już na poziomie planu

Problemów z poruszaniem się wokół galerii Podkulskiego byłoby zapewne mniej, gdyby już na etapie przygotowania planu zagospodarowania przestrzennego niektóre sprawy zostały inaczej rozwiązane. Można było np. zaprojektować zjazd do galerii bezpośrednio z al. Cieplińskiego za wiaduktem Tarnobrzeskim. Odbyłoby się to kosztem działki, a obiekt musiałby być odsunięty od ulicy. Tymczasem co łatwo zauważyć budowla powstaje przy samym chodniku i w przyszłości nie będzie można w tym miejscu ani poszerzyć ulicy, ani opracować nowych rozwiązań jak dodatkowy wjazd.

Podobnie jest z wyjazdem do al. Piłsudskiego. Wcześniej planowano wyjazd z ul. Towarnickiego bezpośrednio do al. Piłsudskiego obok Zespołu Szkół nr 1. Sfinansowanie go obiecywał poprzedni inwestor galerii, obecny już się do tego nie poczuwa.

Miasto też nie stanęło na wysokości zadania i nie wymusiło na Ryszardzie Podkulskim większego offsetu w układ komunikacyjny. Wykona on co prawda inwestycje za ok. 30 mln zł. Jest to jednak niezbędne minimum służące bezpośredniej obsłudze galerii, a nie rozwiązania służące polepszeniu poruszania się w centrum.

Potrzebny drugi tunel

Tymczasem są przykłady, że władzom miasta udawało się uzyskać spory offset przy okazji innych prywatnych inwestycji i to całkiem niedawno. Wystarczy przypomnieć sobie galerię Nowy Świat. Niemiecki inwestor sfinansował budowę tunelu pod ul. Krakowską. Kosztowało go to prawie 10 mln zł. Tymczasem Nowy Świat jest dużo mniejszy niż City Center, a i problemy komunikacyjne w tamtym rejonie miasta są mniejsze.

Tak więc inwestor galerii powstającej w miejscu dawnego hotelu “Rzeszów” mógł także z powodzeniem sfinansować budowę tunelu ułatwiającego wyjazd z City Center na al. Piłsudskiego w kierunku Przemyśla. Biorąc pod uwagę skalę przedsięwzięcia nie byłaby to duża kwota i Podkulskiego byłoby stać na budowę drugiego tunelu – pierwszy powstanie pod wiaduktem Tarnobrzeskim.

Podkulski jednak takiego tunelu nie zbuduje. Za to za niego prezydent Ferenc, ale już za pieniądze podatników wykona inne – gorsze i kosztowne rozwiązania, jak budowa okrągłej kładki i przebudowa skrzyżowania al. Piłsudskiego i ul. Grunwaldzkiej.

Jak widać okrągła kładka powszechnie nazywana przez rzeszowskich internautów kładką “zero” nie rozwiąże żadnych problemów komunikacyjnych. W dodatku jeśli chodzi o doznania estetyczne, to patrząc na nią z poziomu jezdni kładka będzie po prostu wyglądać brzydko.

***

To nie pierwszy raz gdy władze Rzeszowa bardziej dbają o interes jednego, prywatnego inwestora, a zapominają o najważniejszym interesie mieszkańców. Gdy za kilka miesięcy, już po oddaniu galerii i okrągłej kładki będzie Państwo stali w gigantycznych korkach pamiętajcie, że za tę sytuację odpowiada prezydent Tadeusz Ferenc.

A co Państwo o tym sądzicie? Czekamy na Wasze opinie pod nr tel. 17 852-55-55 oraz pod adresem mailowym info@pressmedia.com.pl Dyskutujcie też na naszym forum: www.supernowosci24.pl

Krzysztof Kuchta

do “Okrągła kładka będzie generować korki”

  1. mamnick

    GRATULUJE REFLEXU!!!!
    Wiedziałem już od dawna o tym i następny ,,prezent Tadzia” wkrótce zobaczycie!

  2. mozambik

    Wybrali ? to teraz niech siedzą cicho …

  3. Stefan

    Gderacie, gderacie a jak przyjdą wybory znowu zagłosujecie na Tadka lub namaszczonego przez niego następcę i na radnych typu Fijołek, Niewczas, Wywrocki i inne zadup…., które nie odmawiaja preziowi. Niczego, żeby tylko jeszcze miał siłe brać. Albo na tego, którego namaści ksiądz proboszcz na kazaniu przed pójściem do urny.

  4. yamalo

    Ani chybi będzie ciasno .
    Kto tam pojedzie jak będzie tak trudno wyjechać?

    TZW Ameryki i Europy nie odwiedzam
    bo tam trudno wjechać
    i trudno zaparkować
    to jeszcze następną swiątynię handlu tam stawiają.

    A i ten N .Świat tez jakos oblegany nie jest
    to po jaką piiiiiiiiii…..następny przybytek tego samego rodzaju
    i to w tak newralgicznym miejscu?

    Myslałem , że w przyszłosci w miejscu tego ronda
    będzie jakies bezkolizyjne skrzyzowanie..
    teraz widać , że raczej nie w tym stuleciu.

  5. adam

    a caly obiekt City center wyszedl na ulice brawo panie prezydencie

  6. Rzeszowianka

    hybik, będzie fontanna „śpiewająca” za kolejne pewnie 10 baniek hehe :) zamiast aquaparku :)

  7. hybik

    spoko, kładka za 12 mln, a aquaparku dalej nie mamy, no cóż układziki układzikami, durna kładkka, kiedy sie ta kadencja w końcu skończy…..?????

  8. rzeszowiak

    Najwieksze korki to beda ale w odbytnicy u Ferenca.
    Jak nie bedzie mogl sie wysrac to moze zrozumie co sie dzieje.

  9. MarCo

    Kładka w pierwotnym projekcie miała rozładować korki poprzez likwidację przejścia dla pieszych, ale jaki ma sens likwidacja przejścia dla pieszych skoro sygnalizacja świetlna nie będzie usunięta, a wręcz sygnalizacja będzie rozbudowana ponieważ skrzyżowanie będzie przebudowane !! Gdzie tu jest sens działania ? Przecież spokojnie przejście dla pieszych mogło by dalej funkcjonować przy przebudowanym skrzyżowaniu… Tylko co ja człowiek po technikum się będę wypowiadał jak ja nie mam o tym pojęcia co Ci „WYKSZTAŁCENI” z ratusza . Szkoda tylko zmarnowania tych pieniędzy …

  10. rysiek

    3/4 urzędasów zwolnić! a pozostałym nowe angaże, o połowe mniejsze bo i tak jeszcze będzie ich za dużo !
    I niech się wreszcie wezmą za robote, a nie pirdzenie w stołki ! :o:

  11. Maciek

    Wyrzucone w błoto pieniądze to nie wszystko. Kładka na wiele lat zablokuje możliwość przebudowy Piłsudskiego. Tak samo jak nowa galeria zablokuje skrzyżowanie Cieplińskiego i Piłsudskiego. Miliony można było wydać na sensowniejsze cele. To, że prezydent ma już ograniczoną możliwość oceny rzeczywistości, to większość mieszkańców Rzeszowa już zauważyła ale dlaczego radni zgodzili się się na taki pomysł? Może ta przypadłość jest zaraźliwa?

  12. miastowy

    Przypominam że trybuna wschodnia kosztowała 40 milionów zł!! 550 ton dachu i tysiące kubików betonu wraz z zbrojeniem do tego wykończeniówka! Także możecie sobie Państwo porównać!!
    Kładka to jeden wielki przekręt!!!!!

  13. antyzgrzyt

    Kurde! Za 12 mln on robi sobie kładę a HSW za 16 kupiło Jelcza!
    Stąd pytanie, czy ta kładką będzie się obracąc wokół osi jak się na nią wejdzie? Jest ze złota ? Co tam jest za 12 mln?

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.