OLT Express spadł z polskiego nieba

Wraz z zawieszeniem lotów OLT Express znikają rejsy z Rzeszowa do Katowic i Gdańska przez Katowice oraz powrotne. Fot. Archiwum

JASIONKA. Jakie prawa mają pasażerowie, którzy zarezerwowali bilety na zawieszone rejsy OLT Express?

Samoloty OLT Express latały z Rzeszowa do Warszawy, Gdańska i Katowic. Od jesieni miały zacząć latać do Amsterdamu, Dortmundu, Hamburga, Memmingen, Oslo, Paryża i Rzymu. Jak bańka mydlana prysnęły marzenia o tym, że Jasionka wreszcie stanie się szeroko otwartym oknem Podkarpacia na świat.

Wraz z zawieszeniem lotów OLT Express znikają rejsy z Rzeszowa do Katowic i Gdańska przez Katowice oraz powrotne. Na razie nie ma żadnej informacji, by inna linia chciała przejąć obsługę tej trasy.

Połączenia do Warszawy rano uruchamia od 1 sierpnia LOT. Będzie też wykonywał wieczorne rejsy z Warszawy do Rzeszowa. Nie ma jeszcze informacji, czy bilety tę trasę wykupione w OLT Express będą respektowane w samolotach LOT-u. Jest bardzo prawdopodobne, że niedoszli pasażerowie OLT Expressu będą mogli skorzystać z rejsów LOT-u za niewielką dopłatą.

Do Oslo Wizzairem
Po upadku OLT Expressu Wizzair zaoferował niedoszłym pasażerom loty zastępcze za dopłatą 89 zł. Spośród lotów, które miały być realizowane z Rzeszowa, z tej oferty mogą skorzystać tylko ci, którzy chcą lecieć do Oslo. Będą mogli polecieć z Łodzi. Trzeba się pospieszyć. Zmianę rezerwacji można zrobić tylko do 5 sierpnia.

Wszyscy pozostali pechowcy mogą się ubiegać o zwrot zapłaconych pieniędzy i szukać nowego sposobu na podróż.

Jak odzyskać pieniądze?
OLT Express w oficjalnym komunikacie zapewnia, że będzie zwracał pieniądze za niezrealizowane rezerwacje. Czy jednak wszyscy pasażerowie odzyskają swoje wpłaty? Specjaliści ryku lotniczego wątpią, czy wystarczy pieniędzy. OLT Express właśnie złożył wniosek o ogłoszenie upadłości.

Pasażerowie, którzy za bilet zapłacili kartą płatniczą mogą ubiegać się o zwrot pieniędzy przez tak zwany charge back. O szczegóły trzeba się dowiedzieć w banku, który wystawił kartę płatniczą. Warto się pospieszyć. Do charge back mają prawo pasażerowie, których loty się nie odbyły (usługi nie wykonano w umówionym terminie). Pozostali mogą skorzystać z tej opcji dopiero po ogłoszeniu upadłości OLT Express.

KOMENTARZ
Łukasz Sikora, szef działu marketingu spółki lotniskowej Rzeszów-Jasionka:
- OLT Express był znaczącym przewoźnikiem latającym do i z Jasionki. Miał istotny udział w bardzo dobrym wyniku ruch pasażerskiego w pierwszym półroczu tego roku. Do końca czerwca na rzeszowskim lotnisku odprawiono prawie 262 tys. pasażerów, niemal o 22 proc więcej, niż w pierwszym półroczu ubiegłego roku. Tak więc ogłoszenie upadłości przez tego przewoźnika bardzo nas zmartwiło. Niemniej jednak według jego zapewnień nie wszystko jeszcze stracone. Jest ponoć duża szansa, że pojawią się nowi inwestorzy i planowane od października loty zagraniczne jednak zostaną uruchomione. Cieszyły się one bowiem olbrzymim zainteresowaniem, a połączenie Rzeszów – Paryż pobiło w tym zainteresowaniu wszelkie rekordy.

Krzysztof Pipała

do “OLT Express spadł z polskiego nieba”

  1. www

    cyt: ‚….a połączenie Rzeszów – Paryż pobiło w tym zainteresowaniu wszelkie rekordy.’ Panie Sikora i co z tym fantem chcecie zrobić? Macie czarno na białym udowodnione dla kolejnych potencjalnych przewodników że połączenie ma 100% szanse na sukces. Nie da się nic z tym zrobić? Będziecie siedzieć i czekać aż nas Lublin wykoleguje????

  2. adrian

    Panie Sikora zamiast bylo rozmawiac z powaznymi liniami to sie pan wzial za nie wiadomo co , co to wogole bylo to Olt , chyba to byl sobowtor Air Poloni czy CentralWings , trzeba bylo z WizzAir , SAS, Norwegian , czy chocby Lufthansa Germanwings , no coz zostaje wam pewnie Rayanair , a wiec do rozmow panowie bo jesien i zima tuz tuz , ale to i tak troche pozno , wszystko powiino wystartowac wraz z otwarciem Nowego Terminalu… szkoda slow na to wszystko

  3. asior

    Panie Sikora nie będzie żadnych lotów zagranicznych, OLT oddał wszystkie samoloty. W dziale marketingu PL Rzeszów pracuje chyba 4 czy 5 osób razem z szefem i co robią. Otóż od wiosny NIC – bo zachłysnęli się sukcesem OLT… a nawet dojazd do lotniska nie jest dobrze oznaczony – wstyd! W grudniu startuje Lublin-Świdnik z Wizzarem i Rzeszów jest w czarnej dziurze… Prezes Jasionki pewnie znów powie że budują drogę kołowania, hangary itd. ale to nic nie da skoro nie potrafią ściągnąć żadnego innego przewoźnika. Czas na jakieś zmiany!

  4. adam

    tosmy sie nalatali ze hej

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.