One pomagały pobić rekord!

- Trzecioklasiści z Siedlisk ze swoją wychowawczynią Małgorzatą Stec. Fot. Zbiory M. Stec
– Trzecioklasiści z Siedlisk ze swoją wychowawczynią Małgorzatą Stec. Fot. Zbiory M. Stec

SIEDLISKA, KRAJ. Trzecioklasiści z Siedlisk w akcji „Restart a Heart”.

W mieszkaniach, domach, szkołach, instytucjach i prywatnych firmach w całym kraju ludzie „ratowali” fantomy, przywracając akcję serca. Wszystko to odbywało się w ramach Europejskiego Dnia Przywracania Czynności Serca pod nazwą „Restart a Heart”, a „firmowane” było przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.

Chodziło o to, by resuscytację krążeniowo-oddechową wykonać na jak największej liczbie fantomów. Po co? By upowszechniać wiedzę, jak ratować człowieka. Okazuje się bowiem, że całkiem sporo z nas nie potrafi tego zrobić i w sytuacji kryzysowej nie umie pomóc komuś, kogo serce nagle stanęło. WOŚP od lat realizuje w szkołach program „Ratujemy i uczymy ratować”, w ramach którego szkoli się dzieci i młodzież w wykonywaniu czynności przywracających akcję serca.

Od 8 lat w programie tym uczestniczą dzieci uczące się w Szkole Podstawowej w podmedyckich Siedliskach. A to za sprawą Małgorzaty Stec, nauczycielki nauczania początkowego, która współorganizuje przemyskie finały WOŚP oraz aktywnie działa w „Pokojowym Patrolu” zabezpieczającym Przystanki Woodstock. Dzieci z Siedlisk wystąpiły w instruktażowym programie zrealizowanym przez telewizję WOŚP, w którym prezentowały to, czego się nauczyły, a przyglądał się temu na żywo nie kto inny, ale sam szef fundacji, Jurek Owsiak. Teraz wzięły udział w akcji bicia rekordu w umiejętnościach przywracania czynności życiowych. Siedliskie maluchy mają zatem swój wkład w tę jakże potrzebną i mądrą akcję.

Monika Kamińska

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments