Operator koparki pochłonięty przez ścianę ziemi

PIASECZNO. TARNOBRZEG. Dramat na wyrobisku.

Koszmarny wypadek przy pracy na terenie byłej Kopalni Siarki Piaseczno. Pod pracującymi przy wygładzaniu skarpy operatorami spychaczy zarwało się sześć hektarów ziemi i runęło kilkanaście metrów w dół. Pięciu mężczyzn uniknęło śmierci ratując się ucieczką. Szósty, który miał na uszach słuchawki i akurat jechał w stronę brzegu skarpy, został porwany przez lawinę ziemi i wraz z nią wbity w dno jeziora.

Wczoraj, na miejscu tragedii pracowali strażacy z sekcji poszukiwawczej z solarami, czyli podwodnymi kamerami i geofonem, który sprawdza anomalia pola magnetycznego do głębokości 10 metrów. Kilkugodzinne poszukiwania nie przynosiły jednak żadnego rezultatu i zdecydowano o ściągnięciu sprzętu, który wyczuje metal nawet do 30 metrów.

Na brzegu urwiska pracę ratowników śledzili pracownicy Kopalni Siarki Machów, które prowadzą wokół zbiornika prace rekultywacyjne, którzy znali mężczyznę porwanego przez skarpę i widzieli to co, się wydarzyło w środę.

Więcej w Super Nowościach.

Małgorzata Rokoszewska

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Tomasz
Tomasz
9 lat temu

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.
Wyrazy szczerego współczucia dla rodziny.
Tomasz z Rzeszowa