Operator koparki pochłonięty przez ścianę ziemi

PIASECZNO. TARNOBRZEG. Dramat na wyrobisku.

Koszmarny wypadek przy pracy na terenie byłej Kopalni Siarki Piaseczno. Pod pracującymi przy wygładzaniu skarpy operatorami spychaczy zarwało się sześć hektarów ziemi i runęło kilkanaście metrów w dół. Pięciu mężczyzn uniknęło śmierci ratując się ucieczką. Szósty, który miał na uszach słuchawki i akurat jechał w stronę brzegu skarpy, został porwany przez lawinę ziemi i wraz z nią wbity w dno jeziora.

Wczoraj, na miejscu tragedii pracowali strażacy z sekcji poszukiwawczej z solarami, czyli podwodnymi kamerami i geofonem, który sprawdza anomalia pola magnetycznego do głębokości 10 metrów. Kilkugodzinne poszukiwania nie przynosiły jednak żadnego rezultatu i zdecydowano o ściągnięciu sprzętu, który wyczuje metal nawet do 30 metrów.

Na brzegu urwiska pracę ratowników śledzili pracownicy Kopalni Siarki Machów, które prowadzą wokół zbiornika prace rekultywacyjne, którzy znali mężczyznę porwanego przez skarpę i widzieli to co, się wydarzyło w środę.

Więcej w Super Nowościach.

Małgorzata Rokoszewska

do “Operator koparki pochłonięty przez ścianę ziemi”

  1. Tomasz

    Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie.
    Wyrazy szczerego współczucia dla rodziny.
    Tomasz z Rzeszowa

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.