Opłaca się być radnym Sejmiku?

Radni Sejmiku, tu w czasie modlitwy za Ojczyznę, mają z czego dać na tacę. Fot. Arkadiusz Rogowski

Zaglądamy do portfeli radnych Sejmiku Podkarpacia.

Biednych nie ma – taki wniosek nasuwa się po przejrzeniu deklaracji majątkowych radnych Sejmiku Województwa Podkarpackiego za ubiegły rok. Na sugestię jednego z nich postanowiliśmy sprawdzić, którzy radni radzą sobie w życiu najlepiej. Ich diety – nieco ponad 2,5 tys. zł na miesiąc – to najczęściej tylko dodatek do dochodów z innych zajęć. Sprawdźmy więc, kto w Sejmiku jest rekinem finansowym, a kto płotką?

Do najbardziej przedsiębiorczych, lub jak kto woli zaradnych życiowo, radnych zaliczamy Lucjana Kuźniara (PSL), Mieczysława Miazgę (PiS) oraz Teresę Kubas-Hul (PO).

Radny życiowo zaradny
Kuźniar – członek Zarządu Woj. Podkarpackiego – deklaruje, że jest współwłaścicielem gospodarstwa rolnego, z którego produkcja roślinna w 2011 roku przyniosła dochód 185 tys. zł, zaś jego wynagrodzenie ze stosunku pracy to 133 tys. 271 zł brutto. Jest też współwłaścicielem domu o pow. 610 m.kw., mieszkania 86 m.kw. i rozpoczął już budowę kolejnego domu. Jako jedyny z radnych ma własny kort tenisowy, a w jego garażu stoją: Peugeot 307 z 2003 roku, Volvo C30 z 2007 roku i zakupiony na kredyt Mercedes S350 z 2009 roku. Przy takich dochodach spłacenie auta i kredytu mieszkaniowego na kwotę 153 tys. zł nie jest jednak chyba żadnym problemem, tym bardziej, że posiada oszczędności w wysokości 60 tys. zł.

Ale miazga!
Jeszcze większą przedsiębiorczością wykazuje się radny Mieczysław Miazga. Nie dość, że nie żyje na kredyt, to jeszcze sam udziela pożyczek (4 umowy na kwotę 695 tys. zł), od których na odsetkach w zeszłym roku zarobił dokładnie 37 tys. 516 zł. Ponadto posiada 185 tys. oszczędności oraz  410 tys. zł, które zgromadził w polisach (wszystkie te pieniądze stanowią wspólnotę majątkową z żoną). Jeśli dodamy do tego 500 udziałów w zakładzie mięsnym „Smak-Górno”, którego jest Prezesem Zarządu, 2 domy o łącznej pow. 750 m2, 2 dobre samochody (Opel Astra z 2006 i Mercedes Benz z 2003 roku) i łączne dochody ponad 120 tys. zł, można powiedzieć, że rodzinie radnego Miazgi żyje się całkiem nieźle.

Przewodnicząca daje przykład     
Dobrze powodzi się też Przewodniczącej Sejmiku Wojewódzkiego – Teresie Kubas-Hul. Poza aktywnością polityczną, radna PO wykłada na Wyższej Szkole Prawa i Administracji, a od 5 lat jest członkiem Rady Nadzorczej MPK Rzeszów. W zasobach pieniężnych Kubas-Hul deklaruje 96 tys. zł wspólnych z mężem oszczędności, a także certyfikaty depozytowe i inwestycyjne, składki na Indywidualnym Koncie Emerytalnym, akcje Zelmeru i PZU na łączną kwotę 716 tys. 915 zł. Mieszka w 100 m domu na działce o pow. 11 arów i jeździ Hondą Accord z 2005 roku. Nie ma żadnych poważniejszych zobowiązań, na które, przy łącznych dochodach powyżej 200 tys. zł w 2011 roku, bez problemu mogłaby sobie pozwolić. Najwidoczniej woli świecić przykładem, że można bez kredytów.

***
Pozostali radni również biedy nie klepią. Według naszej oceny statystyczny radny naszego Sejmiku ma kilkadziesiąt tys. zł oszczędności, około 100-metrowy dom, pół mieszkania, 1,5 dobrego samochodu i roczne dochody na poziomie 100 tys. zł (czyli 8-9 tys. zł miesięcznie), w których dieta radnego stanowi niewielką tylko część. Statystyczny mieszkaniec Podkarpacia może zatem nieco pozazdrościć statystycznemu radnemu.

Arkadiusz Rogowski

do “Opłaca się być radnym Sejmiku?”

  1. Poinformowany

    Rodzina Kubas jest bardzo zaradna. Siostra w godzinach pracy (administracja osiedla Krakowska – południe) wychowała 2 dzieci i wybudowała dom. Brat ma wszystkie sklepy na własność pod stacją PKS w Rzeszowie. To są bardzo zaradni ludzie z lasu w Stykowie. By żyło się lepiej. Głosujcie na Kubas-Hul bo dzieci jej i siostry czekają na dobrą pracę. Od Kubas-Hul nic się nie wymaga, wystarczy troche poseplenić i wszystko w porządku.

  2. ruskowsianin

    Radni to zlodzieje i hieny ludzkie !
    Dla nich nie jest wazne czy inwestycja jest potrzebna w miescie lub gminie ale czy po zatwierdzeniu inwestycji wykonawca da lapowke do prywatnej kieszeni radnego za to ze dostal ta inwestycje do wykonania.
    To banda ktora jak rak toczy gospodarke regionu.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.