Oplata za unijne wnioski jest legalna

– Jeżeli rolnik za hektar pola dostaje 1000 zł dotacji unijnej, a za 10 hektarów – 10 tysięcy złotych, to zapłata ponad 20 złotych za wypełnienie wniosków nie jest dla niego dużym obciążeniem finansowym – twierdzi Stanisław Bartman (58 l.), prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej. Fot. Wit Hadło

BŁAŻOWA. Urzędnicy mogą pobierać pieniądze za pomoc rolnikom.

- W punkcie Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Błażowej kazano mi zapłacić 27,50 za to, że urzędnik wypełnił mi wniosek o wypłatę obszarowej dotacji unijnej – powiedziała zdenerwowania pani Stanisława z Błażowej. – Zapłaciłam, ale potem dowiedziałam się, że to bezpłatna usługa. To nic innego jak wyciąganie pieniędzy od biednych rolników.

Jak jednak ustaliliśmy, w tym przypadku nie zostało złamane prawo. – Pracownicy Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Boguchwale oraz w jego punktach rozmieszczonych na terenie powiatu rzeszowskiego mogą pobierać od rolników opłaty za pomoc w wypełnianiu wniosków obszarowych – poinformował Stanisław Bartman (58 l.), prezes Podkarpackiej Izby Rolniczej. – Opłata stała to 20 złotych plus złotówka za działkę. Wynika z tego, że pani  z Błażowej zapłaciła za wypełnienie wniosku za każdą z 7 działek. Każda z nich kosztowała złotówkę.

Prezes PIR dodał, że w Boguchwale w Ośrodku Doradztwa Rolniczego i jego wszystkich punktach pracuje 300 osób. Jak twierdzi, ośrodek musi na czymś zarabiać, żeby się utrzymać i dlatego pobiera opłaty od rolników za wypełnienie wniosków. Jest jednak inne wyjście. Wystarczy przyjechać do Boguchwały do siedziby Podkarpackiej Izby Rolniczej. Tam do dyspozycji jest 13 osób, które za darmo wypełniają dokumenty dotyczące wypłaty unijnych dotacji obszarowych.

and

do “Oplata za unijne wnioski jest legalna”

  1. obserwator cyrku

    Na podkarpaciu nie ma rolnikow tylko sa wlasciciele ziemi.
    Rolnik to ten ktory PRODUKUJE zywnosc, a wlasciciel ziemi pije pod GS-em za doplaty z Uni.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.