Opłaty podnieśli, a kurki z ciepłem przykręcili

Pan Władysław H. jest zbulwersowany postawą pracowników MZBM-u. - Jak można dopuścić do sytuacji, kiedy lokator marznie we własnym mieszkaniu? - pyta oburzony. Fot. Paweł Babci

RZESZÓW. Mieszkańcy os. Baranówka marzną we własnych domach.

Do naszej redakcji zadzwonił Czytelnik ze skargą na zmniejszenie temperatury w mieszkaniach przez administrację osiedla. – Jeśli ustawię grzejnik na maksymalną temperaturę, to mam w mieszkaniu 18-19 st. C! – mówi oburzony pan Władysław H. Administracja Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych nie widzi problemu. – Nic nie poradzę, że ktoś lubi mieć 24 st. C w mieszkaniu – mówi Danuta Noga, kierownik działu eksploatacji MZBM.

- Na zewnątrz jest zimno i z pracy (jestem taksówkarzem) wracam do zimnego mieszkania! Żeby przy takich opłatach za czynsz siedzieć w dwóch swetrach we własnym domu? – pyta rozgoryczony. Problem mają wszyscy mieszkańcy bloku. – Moja sąsiadka z naprzeciwka ma małe dzieci. Musi je ubierać bardzo grubo, żeby nie zmarzły w domu! – kontynuuje pan Władysław. – Strach iść się kąpać przy takiej temperaturze! Skoro wymagają płacenia tak wysokiego czynszu, to my wymagamy ciepła we własnych mieszkaniach! – dodaje.

Podstęp administracji?

- Jakiś czas temu pracownicy administracji chodzili po domach i czyścili grzejniki. Rozkręcali je, a potem składali z powrotem – mówi pan Władysław. – Od tamtego momentu pojawił się problem, bo mimo, że kręcimy kurkami to temperatura nie wzrasta. Musieli coś poprzestawiać! – dodaje rozgoryczony. Co na to administracja? – Przeprowadziliśmy modernizację centralnego ogrzewania. Zamontowaliśmy termostaty, które umożliwiają regulację temperatury od 16 do 20 (+/-2) st.C – mówi Danuta Noga z MZBM. Według niej temperatura 18 st. C jest wystarczająca. Uważa, że nic nie poradzą na to, że ktoś lubi mieć 24 st. C w domu. – Mieszkańcy są rozliczani według m2. Dlaczego ktoś ma płacić za nich? – zapiera się. Zapewniła jednak, że jeśli mieszkańcy zgłoszą się do administracji, to wyślą pracowników, aby sprawdzili faktyczną temperaturę w mieszkaniach i w razie wykrycia nieprawidłowości zwiększą ją. Czekamy na odpowiedź od mieszkańców!

***

Ciekawe czy pani z administracji byłaby szczęśliwa, gdyby w jej biurze było 18 st. C? Może zamiast zmniejszać temperaturę mieszkańcom, administracja zaczęłaby od swoich biur? W końcu jak oszczędzać, to oszczędzać!

Ewelina Nawrot

do “Opłaty podnieśli, a kurki z ciepłem przykręcili”

  1. gość

    Te komentarze to skandal. Człowiek płaci ogromne czynsze i marznie we własnym mieszkaniu, bo pani Noga uważa , że to wystarcza. Caly ten MZBM to jest granda – brudno, śmierdzi , bloki zdemolowane, a teraz nawet zimnica w mieszkaniach. Co będzie kolejne???

  2. Piotr

    Powinien interweniować MPEC bo to on zarabia na tym.Poza tym to lokator-właściciel mieszkania decyduje ile stopni chce mieć i za ile płacić a nie jakiś mzbm.

  3. MARIAN

    TRZEBA KOCHANY PANIE ZAŁOŻYĆ NOWE OKNA, W TEDY JEST CIEPLEJ, ZARĘCZAM, TEŻ MIESZKAM NA BARANÓWCE A W MIESZKANIU MAM 25C,I MUSZĘ OTWIERAĆ OKNA.

  4. Stan

    Panie Władysławie. 18-19 stopni w mieszkaniu to optymalna temperatura dla osób dorosłych w ciągu dnia, w nocy najlepiej się śpi przy 15-16 stopniach. A jak Pan chce więcej, to proszę sobie zafundować domek z indywidualnym ogrzewaniem za które Pan zapłaci tyle ile paliwa spali. Coś mi się wydaje, że wtedy temperatura 18 stopni będzie Pana jak najbardziej zadawalać i zimna Pan nie będzie odczuwał.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.