Opozycja nie chce zniżek dla rodzin wielodzietnych?

Dzięki Karcie Rodziny Wielodzietnej 3+, dzieci miałyby 50-proc. zniżkę np. na ulgowe miesięczne bilety MPK. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. – Rodzina wielodzietna kojarzy się z biedą, choć wcale tak nie jest. Powinniśmy promować taki model rodziny – mówi Jerzy Cypryś (PiS).

Radni PiS, na razie bezskutecznie, walczą o wprowadzenie “Rzeszowskiej Karty Rodziny Wielodzietnej 3+”. Przypomnijmy, że z karty mogłyby skorzystać rodziny mające na utrzymaniu przynajmniej trojkę dzieci w wieku do 18 lat (lub 25 lat, jeśli kontynuują naukę). Dzięki niej otrzymałyby 50-proc. zniżek na bilety do obiektów miejskich (np. teatr, ROSiR, hala Podpromie) oraz na komunikację miejską. Radni opozycji sceptycznie podchodzą do pomysłu.

– Czy to uchwała intencyjna? – pytali na wtorkowej sesji RM radni SLD. – O tym, że kartę chcemy przyjąć, to wiemy. Ale może coś więcej? – Uchwała pozwala prezydentowi na wypełnienie jej zgodnie z możliwościami budżetowymi miasta – odpowiadał Jerzy Cypryś (PiS).

Jak wyglądają koszty? – Tego nikt nie będzie wiedział, dopóki karta nie zostanie wprowadzona. Kwestie zarządzeń trudno kopiować z innych miast, która taką kartę posiadają (Przemyśl, Lublin – przyp. red) – wyjaśniał Cypryś. – Chcemy, żeby w Rzeszowie powstał system, który mógłby promować rodziny wielodzietne – dodawał Robert Kultys (PiS).

Idea słuszna, ale…
Radni PiS podkreślali, że cała idea polega na tym, aby wspierać rodziny wielodzietne i promować taki model rodziny. Pozostali radni uważają, że uchwałę tę należy skierować pod obrady komisji. – Wydaje mi się, że radni SLD i Rozwoju Rzeszowa nie chcą przyjąć tej uchwały – odpowiadał Kultys. – Bądźcie uczciwi i powiedzcie, że nie chcecie jej przyjąć, a nie udawajcie, że chcecie nad nią dyskutować! Nie zagłosujecie za, bo to zgłosił PiS? – pytał. W odpowiedzi słychać było tylko podśmiechiwanie.

– Idea jest słuszna, potencjał też i trzeba się jej przyjrzeć – mówił w końcu Andrzej Dec, przewodniczący RM. Swoje uwagi zgłaszała jednak Janina Załuska, dyrektor Biura Obsługo Prawnej UM. – Uchwała jest intencyjna. Nie pozostawia prezydentowi możliwości wyboru sposobu jej realizacji, a wręcz go narzuca – wyjaśniała. Nie zgodził się z tym radny Cypryś.

Projekt uchwały został skierowany pod obrady komisji.

Ewelina Nawrot

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
podatnikkasprzakPiotrgość Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
podatnik
Gość
podatnik

Wzrastaja stale wydatki w budzecie miasta i trzeba sie zastanowic czy miasto stac na te dotacje. Podaje stale koszty ktore ostanio zjawily sie w budzecie miasta. Monitoring i utrzymanie okraglej kadki obok WRN-u. Sama kamera monitoringu to nie sa koszty. Jezeli jest kamera to musza byc ludzie ktorzy beda caly czas obserwowac monitory z tych kamer. Skoro jest to nadzor calodobowy to potrzeba MINIMUM 5 osob ktore beda na zmiany 8-mio godzinne patrzyc na te monitory i obserwowac kladke poprzez kamery aby wezwac poprzez radio Policje lub Straz miejska w razie potrzeby. Jakie beda pobory tych ludzi ? Czy zgodza… Czytaj więcej »

kasprzak
Gość
kasprzak

Stanowcze NIE przejadaniu pieniędzy przez „rodziny wielodzietne”. Niech radny Cypryś zrozumie, że dziecko do 18 lat ma zniżkę na bilety MPK, Tak samo osoba studiująca… W wielu placówkach młodzież szkolna/studiująca posiada zniżki, więc rozumiem, że wprowadzając kolejną zniżkę 50% na obecne istniejące ok.30-50% zbliżamy się do zera… fakt faktem może od razu za darmo? A może cały budżet przelać na rodziny wielodzietne? Skoro posiadanie dzieci to taki straszny koszt, a rodzinom wielodzietnym nikt nie pomaga. To trzeba myśleć wcześniej. Biedni, a niby świadome rodzicielstwo… Panie Cypryś, może czas swoje działania skupić ku temu, aby wszystkim mieszkańcom Rzeszowa żyło się lepiej,… Czytaj więcej »

Piotr
Gość
Piotr

Zamiast zniżek,dawać rodzinne adekwatne do rzeczywistych wydatków i niech rodzice zdecydują czy to będzie na blet na autobus,basen czy do kina,a może na lody?

gość
Gość
gość

Mnie ledwo na jedno dziecko stać, a żyjemy poniżej przeciętnej to co dopiero o trójce mówić.