Opryszczki nie wolno bagatelizować

Wirus opryszczki atakuje znienacka, najczęściej wtedy, gdy nasz organizm ma obniżoną odporność. Fot. Archiwum

Zaniedbana opryszczka może prowadzić do zapalenia opon mózgowych, a przy odmianie płciowej – do bezpłodności!

Dolegliwość jest dość popularna, gdyż wirusem opryszczki łatwo się zarazić. Co gorsza – kiedy opryszczka nas dopadnie, zostaje w naszym organizmie na całe życie! Nie należy jej bagatelizować, bo zaniedbana może prowadzić do zapalenia opon mózgowych, a przy odmianie płciowej – do bezpłodności!

- Opryszczka jest jedną z najczęstszych chorób wirusowych skóry i błon śluzowych o przewlekłym i nawrotowym przebiegu. Czynnikiem wywołującym opryszczkę jest wirus Herpes simplex – HSV-1 oraz HSV-2. Oba atakują nasze ciało podstępnie, gdy mamy osłabiony układ odpornościowy. Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową, przez dotyk lub drogą kontaktów seksualnych – mówi dr Izabela Młynarczyk, specjalista dermatologii z Centrum Medycznego Medyk w Rzeszowie. – Najczęściej wrotami infekcji są błony śluzowe jamy ustnej i zmieniona chorobowo skóra twarzy.

Uśpione niebezpieczeństwo

HSV-1 odpowiada za najpopularniejsze odmiany opryszczki wargowej, atakuje również oczy, opony mózgowe oraz jamę ustną. HSV-2 to przede wszystkim sprawca opryszczki narządów płciowych. HSV pozostający w uśpieniu nie daje żadnych widocznych efektów, ukrywa się w układzie nerwowym. Uaktywnia się w momentach osłabienia układu odpornościowego (pod wpływem innych chorób, zmęczenia, przegrzania, przemarznięcia lub stresu). Wtedy właśnie pojawia się opryszczka, która nie jest jedynie problemem natury kosmetycznej, ale przede wszystkim groźnym wirusem, który wymaga kuracji pod okiem lekarza. Opryszczka popularnie nazywana jest “zimnem”. Zazwyczaj choroba objawia się pęcherzykami lub nadżerkami w okolicy ust, ale nie tylko. Atakowi towarzyszy pieczenie i swędzenie.

Dwie postaci jednego wirusa

Za opryszczkę górnych części ciała odpowiada wirus HSV-1. Atakuje on głównie: wargi, twarz, jamę ustną, opony mózgowe, oczy. Zimno może pojawić się na naszej twarzy każdorazowo, gdy chorujemy lub bardzo rzadko. Wszystko zależy od naszego układu odpornościowego i jest indywidualną sprawą. Istnieją pacjenci zarażeni, którzy zachorowali raz w życiu, a są też tacy, którzy dostają opryszczki za każdym razem gdy się denerwują lub są pod wpływem silnego stresu np. w pracy. Zaczyna się od drobnych pęcherzyków wypełnionych płynem surowiczym. Ostatecznie delikatna skóra pęka i zamienia się w nieprzyjemny i stwardniały strup.

Wirus HSV-2 jest groźniejszy

Występuje w postaci małych bolesnych pęcherzyków, a z czasem owrzodzeń na narządach płciowych. Uciążliwą opryszczką można zarazić się poprzez stosunek płciowy. Niestety według ostatnich badań łatwo wirusem zarazić też noworodki. Wystarczy, że zaatakowała nas opryszczka w ciąży. W ten sposób łatwo można zarazić noworodka podczas porodu! Infekcje tą odmianą opryszczki pojawiają się zarówno na penisie, jak i wargach sromowych. U mężczyzn wirus atakuje: żołądź, napletek, z czasem może migrować w głąb cewki moczowej (jest to szczególnie uciążliwe w czasie oddawania moczu). U kobiet infekcja wirusa rozprzestrzenia się znacznie dalej i obejmuje: wargi sromowe, pochwę, wnętrze ud, pośladki, szyjkę macicy!
Szczególnie uciążliwe są owrzodzenia migrujące aż w okolicę odbytu występujące u obu płci. To wtedy najczęściej dochodzi do niebezpiecznych wtórnych zakażeń bakteryjnych. Najczęściej atakowi towarzyszy ból, swędzenie i pieczenie. W przypadku wystąpienia objawów należy jak najszybciej udać się do ginekologa lub urologa. Nieleczona opryszczka narządów płciowych może być bardzo niebezpieczna i prowadzić do trwałej bezpłodności. Nawrotowe zakażenia wirusem mogą prowadzić do raka szyjki macicy!

Warto wiedzieć:
*Według badań opryszczkę ma w sobie aż 29 milionów Polaków!

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.