Orkiestra znów zagra dla wcześniaków

Fot. Materiały Prasowe

PODKARPACIE. Znowu będzie się działo! 8 stycznia odbędzie się XX Finał WOŚP

Do „grania” z Orkiestrą przyłączyło się 68 miast w regionie. Tysiące wolontariuszy (w Rzeszowie 400), wyjdzie w niedzielę rano z puszkami na ulice, by zbierać pieniądze na zakup najnowocześniejszych urządzeń dla ratowania życia wcześniaków oraz pomp insulinowych dla kobiet ciężarnych z cukrzycą. Na licytacje trafią ciekawe eksponaty, m. in. rękawice bokserskie Krzysztofa “Diablo” Włodarczyka z jego autografem, które podarował prezydent Tadeusz Ferenc, a także ciupaga od podhalańczyków, srebrna moneta w kształcie serca od NBP i wiele innych gadżetów. Organizatorzy liczą, że znowu uda im się pobić rekord z poprzedniego roku, który na Podkarpaciu wynosił ponad półtora mln zł, w Polsce ponad 47 mln zł.

Orkiestra dla dzieci gra już od 20 lat, w tym czasie fundacja Owsiaka kupiła już 23,5 tys. urządzeń za 450 mln zł – m.in. 955 inkubatorów, 834 kardiomonitorów, 231 aparatów USG i 116 aparatów RTG dla ponad 600 szpitali, a także wyposażyła 868 stanowisk do badania słuchu noworodków. Za zebrane w czasie XX Finału pieniądze WOŚP chce kupić także nowoczesne urządzenia dla ratowania życia noworodków, w tym respiratory wyposażone w system automatycznej regulacji tlenu, inkubatory hybrydowe, zaawansowane monitory funkcji życiowych. Słowem chce stworzyć jednakowy standard kompletnych stanowisk intensywnej terapii noworodka w około 50. placówkach w całej Polsce. Drugim przewodnim tematem XX finału będzie zdrowie kobiet w ciąży i cukrzyca. Za zebrane pieniądze Fundacja planuje kupić kolejne kilkaset pompy insulinowych dla ciężarnych chorych na cukrzycę.

70 proc. urządzeń na oddziałach dziecięcych ma serduszka

Fundacja Owsiaka nie zapomina o podkarpackich szpitalach. W sumie do regionu trafił sprzęt wart kilkadziesiąt mln zł. Tylko Szpital Wojewódzki nr 2 w Rzeszowie wzbogacił się w aparaturę kosztującą ponad 7 mln zł. Niedawno otrzymał nowoczesny respitor, który ratuje życie dzieci w najcięższym stanie. Na liście najpilniejszych potrzeb w rzeszowskim szpitalu jest aparat do USG. Na oddziale neonatologii aż 70 procent sprzętu ma czerwone serduszka, niestety przed czasem rodzi się obecnie aż 8 proc. dzieci, a w walce o życie maleństw, które przychodzą na świat ważąc nawet mniej niż kilogram, nowoczesna aparatura jest niezbędna.

Anna Moraniec

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.