Orliki wybudowano niezgodnie z prawem?

Podobno podkarpackie gminy mają płacić odszkodowania firmie za naruszenie prawa autorskiego do projektu budowy orlików. Podobno zostały za to pozwane do sądu. Tylko, że władze gmin nic nie wiedzą o pozwach, bo nikt ich o tym nie poinformował. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Firma projektowa twierdzi, że wysłała pismo przed procesem sądowym do władz Przemyśla, ale prezydent miasta zapewnia, że go nie dostał.

Firma projektująca orliki chce się procesować ze 163 gminami z całego kraju , bo jej zdaniem samorządy wykonały boiska według projektu, na który nie posiadały praw autorskich. “Dziennik Gazeta Prawna” w piątkowym wydaniu poinformował, że ruszyły już procesy sądowe w tej sprawie,  w tym m.in. w Przemyślu. Okazuje się jednak, że to nieprawda. – Sprawdziliśmy i do Urzędu Miasta nie trafiło żadne pismo przedprocesowe i nic nie wiemy o pozwie sądowym w tej sprawie – poinformował nas Witold Wołczyk z kancelarii prezydenta Przemyśla.

Z pozwami przeciw gminom występuje firma Archi Plus, projektująca obiekty sportowe. Sprawa dotyczy boisk wybudowanych w ramach rządowego programu “Moje Boisko – Orlik 2012”. Firma zarzuca samorządom, że skorzystały z jej projektu udostępnionego na stronie internetowej Ministerstwa Sportu, do którego nie posiadały praw autorskich.

Jak donosi “Gazeta Prawna” pisma z informacją o pozwach sądowych trafiły do lokalnych urzędników. W niektórych miastach rozpoczęły się już nawet procesy sądowe. Żądania zapłaty od gmin są różne – od 50 tys. do 600 tys. zł. Informacji o pismach przedprocesowych i rozprawach w sądzie nie udało nam się potwierdzić.

Urzędnicy: Nic nie wiemy o pozwach
- W Przemyślu wybudowaliśmy jeden orlik, takie boiska są jeszcze na terenie naszego powiatu, w Dubiecku i Nienadowej – informuje Witold  Wołczyk z kancelarii prezydenta Przemyśla. – Sprawdziłem i do ratusza nie trafiło żadne pismo o wytoczonym procesie sądowym przez Archi Plus.

Również Zbigniew Blecharczyk, wójt gminy Dubiecko nic nie wie, że firma projektowa zamierza się procesować z gminą. – Nie otrzymaliśmy żadnego pisma w tej sprawie ani od firmy, ani z sądu – mówi  wójt.

Kontaktujemy się firmą Archi Plus w Krakowie. – Niech pan odgoni od nas dziennikarzy – prosi dr inż. Przemysław Markiewicz. – My nie projektowaliśmy orlików. Jest druga firma o takiej samej nazwie i to ona pozywa gminy.

Firma się ukrywa?
Niestety, numeru kontaktowego tej drugiej firmy Archi Plus (zlokalizowana jest we Wrocławiu) nie ma podanego na stronie internetowej. Architekt z firmy Archi Plus projekt Orlika przekazał Polskiemu Stowarzyszeniu Rozwoju Infrastruktury Sportowej. Dzwonimy tam. – Numeru telefonu do Archi Plus nie mogę podać, firma sobie go zastrzegła – informuje sekretarka z PSRIS. – Mogę tylko powiedzieć, że szefem firmy jest Jerzy Pawłowski.

Wpisujemy w Internecie imię, nazwisko i nazwę firmy z Wrocławia. Choć znamy już numer telefonu, nie udaje nam się porozmawiać z Jerzym Pawłowskim, bo jego telefon milczy. Wciąż więc nie wiadomo, ile gmin z Podkarpacia wrocławska firma pozwała do sądu.

***
Sprawa jest co najmniej dziwna. Jakaś zakamuflowana firma projektowa, do której numery telefonów (stacjonarnego i komórkowego) udało nam się uzyskać tylko dzięki wytrwałości i sprytowi, chce karać gminy za to, że bezprawnie wykorzystały jej projekt przy budowie orlików. Tylko, że gminy nic nie wiedzą, że ktoś wystosował przeciw nim pozew do sądu. Firma z nieznanych przyczyn się ukrywa, czyżby czegoś się obawiała… 

Mariusz Andres

do “Orliki wybudowano niezgodnie z prawem?”

  1. K. Bimbała

    POlacy : nic się nie stało!!! Drzewiecki przymierzany na szefa PZPN !!

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.