Ostatni rok “Rodziny na swoim”

Po ubiegłorocznej nowelizacji dopłaty w ramach “Rodziny na Swoim” ograniczyły się praktycznie tylko do nowych mieszkań. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Na rządowym programie dopłat do kredytu mieszkaniowego można zyskać nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.  

Obecny rok jest ostatnim, w którym można skorzystać z popularnego programu “Rodzina na swoim”, czyli państwowych bezzwrotnych dopłat do odsetek kredytu mieszkaniowego. Przysługuje on małżeństwom, osobom samotnie wychowującym dzieci, a od sierpnia ubiegłego roku także singlom.

W ciągu pierwszych 8 lat spłacania kredytu mogą oni otrzymać dopłaty w wysokości do 50 proc. odsetek. Zyskać można zatem nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych, w zależności od ceny mieszkania.

Nieszczęsna nowelizacja

Od stycznia 2007 roku, czyli od początku funkcjonowania “Rodziny na Swoim”, z programu  skorzystało już ponad 120 tys. rodzin, zaś wartość udzielonych kredytów wyniosła około 23 mld zł. Te liczby byłyby zapewne jeszcze bardziej okazałe, gdyby nie nowelizacja programu w sierpniu 2011 roku, która w praktyce ograniczyła dopłaty tylko do nowych mieszkań oraz znacząco zmieniła ich zasady. Przykładowo na Podkarpaciu państwo dopłacało wcześniej do mieszkań kosztujących 4800 zł za metr kwadratowy, a po zmianach cena ta spadła do około 3800 zł.

Niektórzy zdążyli

Dokonana pół roku temu nowelizacja “Rodziny na Swoim” podziałała mobilizująco na jej adresatów, ale tylko przed wejściem w życie. Młodzi ludzie koniecznie chcieli zdążyć wziąć kredyt z państwową dopłatą na starych zasadach i w długich kolejkach ustawiali się w urzędach stanu cywilnego oraz w bankach. Tym którzy zdążyli udało się zaoszczędzić nawet 50 tys. zł. Nowe reguły znacznie zmniejszyły zainteresowanie “Rodziną na Swoim”, bo praktyce uniemożliwiają uzyskanie dopłaty do kredytów zaciąganych na zakup mieszkań z rynku wtórnego. Przełożyło się to automatycznie na mniejszą ilość udzielanych w bankach kredytów mieszkaniowych.

Dla kogo dopłaty?

Obecnie do “Rodziny na Swoim” kwalifikują się mieszkania do 75 m kw. i domy do powierzchni 140 m kw., przy czym najwyższy poziom dopłaty mogą otrzymać nabywcy mieszkań do 50 m kw., i domów do 70 m kw. Single będą mogli skorzystać z programu nabywając mieszkanie do 50 m kw., chociaż dopłaty obejmą tylko 30 m kw. Obowiązuje też kryterium wiekowe – nieukończony 35 rok życia.

Co dalej?

Decyzją rządu “Rodzina na swoim” wygaśnie z końcem 2012 roku. Czy jej zniknięcie uniemożliwi uzyskanie finansowej pomocy państwa na zakup własnego mieszkania? Jeszcze w tym roku powinniśmy poznać nowy program wspierania przez państwo zakupu mieszkań, który w 2013 roku zastąpi obecny. Z uwagi na oszczędności budżetowe, trudno jednak oczekiwać by był on korzystniejszy finansowo, dlatego warto sprawdzić, czy kupując nowe mieszkanie możemy skorzystać z dopłat w ramach “Rodziny na swoim”.

Arkadiusz Rogowski

do “Ostatni rok “Rodziny na swoim””

  1. zgrzyt

    I tak będziesz niewolnikiem banku do emerytury. Budowa własnego domu pod klucz, to 2 tys. za metr kw. Jeżeli potrafisz zrobić parę rzeczy sam, pomoże rodzina, lub dostaniesz działkę – to wyjdzie jeszcze o wiele mniej. Nie musisz też wykończyć wszystko od razu. Na swoim czujesz sie jak szlachcic na zagrodzie, a nie jak królik w blokowej klatce.

  2. janek koss

    niech mnie cmokną w pompkę:)

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.