Ostatnia bitwa wielkiego Nelsona Mandeli

Pierwszy czarnoskóry prezydent RPA na zdjęciu z 2008 roku. Fot. PAP

PRETORIA. Poważny stan zdrowia bohatera walki z apartheidem.

Nelson Mandela (94 l.) już trzeci dzień leży w szpitalu w Pretorii, do którego trafił w związku z problemami z płucami.

94-letni Mandela, bohater walki z apartheidem i pierwszy czarnoskóry prezydent RPA, trafił do szpitala w sobotę z infekcją płuc. To już czwarta jego hospitalizacja od grudnia, tym razem jego stan określany jest jako „poważny”.

W szpitalu towarzyszy Mandeli jego żona Graca Machel. Przed budynkiem gromadzą się zaś media z całego świata, czekając na najnowsze wiadomości o stanie zdrowia laureata Pokojowej Nagrody Nobla.

W poniedziałek rano rząd południowoafrykański poinformował, że stan Mandeli jest „poważny, ale stabilny”. Nie milknie za to blogosfera, w której można znaleźć mnóstwo głosów pocieszenia i życzeń dla polityka.

Do mieszkańców RPA powoli dociera jednak, że może to być ostatnia w życiu walka Mandeli, który za walkę z apartheidem spędził za kratami niemal 30 lat swojego życia. „Czas pozwolić mu odejść”, brzmiał w wolnym tłumaczeniu nagłówek gazety „Sunday Times”.

TVN 24/ps

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.