Ostatnia misja Łukasza

Zofia Krawiec, mama Łukasza, nie może powstrzymać łez. Fot. Wit Hadło

Starszy szeregowy Łukasz Krawiec z Jelnej pod Nową Sarzyną wyjechał do Afganistanu, by pomóc mamie i zarobić na ślub. Zginął w środę 21 grudnia…

Ostatni raz Łukasz Krawiec dzwonił do domu dzień przed śmiercią, we wtorek. Pytał się mamy, jak z przygotowaniami do Wigilii, przesyłał pieniądze, dowiadywał się o najbliższych. Następnego dnia rano już nie żył. Zginął razem z czterema kolegami z 20. Brygady Zmechanizowanej w Bartoszycach na Warmii w pojeździe, który najechał na 100-kilogramową minę-pułapkę.

Zofia Krawiec, mama Łukasza, nie może powstrzymać łez: – Sama od lat wychowywałam dwóch synów. Wspaniałych synów. Teraz los zabrał mi cudowne dziecko.

Więcej w Super Nowościach

Szymon Jakubowski

do “Ostatnia misja Łukasza”

  1. aga

    Chwała Wam Bohaterowie!!

  2. Jasia

    To jest okropne taka nie potrzebna smierc tak młodego chłopaka wyrazy współczucia dla najblizszych to nie jest takie proste to przezyc

  3. babcia zosia

    Tylko matka zna ten ból-łączę się z Tobą

  4. @Kpt.@

    [ ' ][ ' ][ ' ]

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.