Ostatnia szansa na Vię Carpathię

- Są środki na Vię Carpatię, ale potrzebna jest polityczna zgoda - mówi o perspektywie szybkiej budowy tej drogi europoseł PiS, Tomasz Poręba (z prawej). Fot. Wit Hadło
– Są środki na Vię Carpatię, ale potrzebna jest polityczna zgoda – mówi o perspektywie szybkiej budowy tej drogi europoseł PiS, Tomasz Poręba (z prawej). Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. – Ta droga może być kręgosłupem rozwoju gospodarczego tej części Europy – mówi europoseł PiS, Tomasz Poręba.

– To będzie bardzo trudne, ale jest jeszcze ostatnia szansa – mówi o wciąż możliwym wpisaniu całej drogi Via Carpathia na listę głównych sieci transportowych Unii Europejskiej eurodeputowany PiS, Tomasz Poręba. Stanie się tak, jeśli Parlament Europejski przyjmie pod koniec października poprawkę autorstwa grupy Poręby – Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. W przeciwnym wypadku do 2030 roku powstanie zaledwie jeden jej odcinek Rzeszów – Lublin.

Odcinek polski jest najdłuższym odcinkiem Vii Carpatii, czyli planowanej autostrady od greckich Salonik do Kłajpedy na Litwie. Jej budowa w oczywisty sposób przyspieszyłaby rozwój społeczno-gospodarczy całej Europy Środkowej, w tym Polski Wschodniej. Rząd Tuska nie zadbał jednak o nią dostatecznie w negocjacjach w 2010 roku, bo do unijnej sieci głównej został wpisany tylko odcinek między Rzeszowem a Lublinem, natomiast odcinki: Barwinek – Rzeszów i Lublin – Białystok oraz dalszy do granicy z Kaliningradem zostały wpisane na tzw. listę uzupełniającą, a więc z możliwością budowy do roku 2050.

– Są środki na Vię Carpatię, ale potrzebna jest polityczna zgoda. Wtedy droga powstałaby do 2030 roku – mówi Poręba i chce w najbliższych tygodniach przekonać do poprawki wystarczającą większość eurodeputowanych. Przekonał już do niej własną grupę w Parlamencie Europejskim, ale z dwoma największymi – EPP i socjalistami będzie dużo trudniej. – Na poziomie prac komisji są one negatywnie ustosunkowane, ale zdarza się, że stanowisko komisji jest później zmieniane na sesji plenarnej – tłumaczy eurodeputowany PiS.

Działania Poręby popiera marszałek Podkarpacia ,Władysław Ortyl (PiS). – Zależy nam, aby oprócz osi wschód – zachód, czyli budowanej autostrady, podobne relacje gospodarcze i społeczne rozwijać także w układzie północ – południe, dlatego przyłączam się do apelu naszego eurodeputowanego – mówi marszałek.

Arkadiusz Rogowski

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
ADAMUS
ADAMUS
7 lat temu

TRZEBA WALCZYĆ SZCZEGÓLNIE O ODCINEK RZESZÓW-BARWINEK .WARSZAWA TRAKTUJE PODKARPACIE PO MACOSZEMU ,WIEC MALE PRAWDOPODOBIEŃSTWO, ZE WYŁOŻY 9.447,30 ZL. W NAJBLIŻSZYCH LATACH NA TEN ODCINEK.
POWODZENIA PANIE PORĘBA!!! VIA CARPATIA OTWORZY PODKARPACIU OKNO NA ŚWIAT.