Ostatnie pożegnanie ks. Józefa Hołyńskiego

Przez pół wieku nauczał dzieci i młodzież miłości Bożej, szacunku i postawy chrześcijańskiej. Fot. Archiwum

PRZEMYŚL. Odszedł wielki wychowawca i katecheta.

We wtorek (26 lutego) na przemyskim Cmentarzu Zasańskim spocznie ks. Józef Hołyński, salezjanin, który wychował w duchu chrześcijaństwa i poszanowania pracy i ludzi wiele pokoleń przemyślan.

Ks. Hołyński odszedł niemal w przededniu swych 95. urodzin. Urodził się bowiem 8 marca 1918 roku w Tyśmienicy pod Stanisławowem (obecnie Ukraina). Jako dziecko szybko stracił oboje rodziców, matka zmarła, gdy mały Józio miał 8 lat, ojciec osierocił przyszłego salezjanina, gdy ten skończył 14 lat. Poza nim rodzice pozostawili jeszcze sześcioro dzieci. Józef Hołyński od wczesnej młodości czuł powołanie. Gdy skończył szkołę powszechną, wstąpił do Małego Seminarium Salezjańskiego mieszczącego się niedaleko Stryja. Nowicjat odbywał w Czerwińsku, a teologię zgłębiał w Marszałku. Przerwał na krótko naukę, bo wybuchła wojna, ale szybko powrócił do niej w Krakowie.

Był z przemyślanami ponad 50 lat
Droga kapłańska i zakonna dwa razy przywiodła śp. ks. Józefa do Przemyśla. W latach 1945-1948 posługiwał w przemyskiej Salezjańskiej Szkole Organistowskiej i w sierocińcu prowadzonym przez zakon. Potem na 11 lat opuścił Przemyśl, by znów powrócić i pozostać tam już do końca. Ks. Hołyński przez pół wieku katechizował młodych przemyślan, wychował ich kilka pokoleń. Był niezwykle skromnym człowiekiem z dużym poczuciem humoru i wielkim sercem. Cztery lata temu Inspektoria Krakowska Salezjanów przyznała mu nagrodę Mir Inspektorii Krakowskiej. Jeszcze niedawno można było spotkać ks. J. Hołyńskiego na ulicach Zasania, gdy spacerował drobnym krokiem i z uśmiechem odpowiadał na „Szczęść Boże” ludzi, którzy znali go i cenili.

Teraz, niestety, będą mieli okazję pożegnać go ostatni raz. Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się o godz. 10. 00. W przemyskim  kościele Św. Józefa zostanie odprawiona msza św. w intencji zmarłego. Po niej nastąpi odprowadzenie do grobowca księży salezjanów na Cmentarzu Zasańskim.

emka

do “Ostatnie pożegnanie ks. Józefa Hołyńskiego”

  1. Teresa

    Ksiądz Józef Hołyński byl Świetym Czlowiekiem Kapłanem. Tyle dobroci , pokory i miłosci do ludzi i swiata w Przemyslu obok Bł. Jana Balickiego mial tylko ksiadz Hołyński.
    Modle sie za ksiedza i prosze go o łaski i wiem ,ze przez Jego zaslugi Bóg mnie wyslucha.
    Zawsze znajdował czas aby przystanąć i przywitac się z usmiechem.
    Teraz kiedy Go nie ma Jego usmiech dalej idzie ulicami naszego miasta.
    Teresa

    30. 09. 2014 r.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.