Ostry start po miliardy

W stalowowolskiej hali, gdzie powstają chociażby takie samobieżne moździerze, za kilka lat może być montowany znacznie uniwersalniejszy, również gąsienicowy BWP czwartej generacji. Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. Armia zwalnia ze służby poradzieckie wozy bojowe i daje zarobić rodzimym zakładom. Te muszą łączyć siły, by sprostać wymogom czasu i techniki.

14 lutego zostało powołane konsorcjum zakładów zbrojeniowych, które ma w szybkim czasie przygotować projekt nowego bojowego wozu piechoty (BWP). Jego liderem została Huta Stalowa Wola. Ciekawostką już na starcie jest to, że do konsorcjum przyłączyły się dwie firmy nadzorowane przez Bumar, krajowego konkurenta HSW. Nie jest żadną tajemnicą, że chodzi tu o pieniądze, bo do wygrania jest przynajmniej kilka miliardów zł. Tyle będzie kosztowała wymiana poradzieckiej „bajewoj masziny”, która w naszym wojsku służy od lat siedemdziesiątych ub. w.

Konsorcjum z HSW tworzą: Wojskowe Zakłady Mechaniczne S.A. w Siemianowicach Śląskich, Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne S.A. w Poznaniu, Wojskowe Zakłady Inżynieryjne S.A. w Dęblinie, Wojskowy Instytut Techniki Pancernej i Samochodowej – Instytut Badawczy w Sulejówku, Wojskowe Zakłady Elektroniczne SA w Zielonce oraz Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Urządzeń Mechanicznych „OBRUM” w Gliwicach i również gliwickie Zakłady Mechaniczne BUMAR-ŁABĘDY SA. Dwie ostatnie to właśnie spółki bumarowskie.

Mają konkurować z amerykańskimi bradley’ami
- To ważne wydarzenie dla polskiej zbrojeniówki – mówi Antoni Rusinek, członek zarządu Huty Stalowa Wola S.A. – Powołaliśmy konsorcjum, które sprawiedliwie i na zdrowych zasadach łączy polskie przedsiębiorstwa zbrojeniowe wokół realizacji projektów kluczowych dla uzbrojenia polskiej armii.

Przezbrajanie polskiego wojska nabrało niesamowitego przyspieszenia. Rząd jest gotów wydać na nowoczesną broń nawet 130 mld. zł w ciągu dekady. Najchętniej wszystkie zamówienia Ministerstwo Obrony Narodowej lokowałoby w polskich zakładach, ale nie wszystkie są zdolne do podejmowania wyzwań. W trybie pilnym trzeba zwolnić z wojska stare „bewupy”, bo są one już tylko straszakami i dogodnym celem na polu walki. Nowe mają być gotowe do ostatecznych testów już za 3 lata. Jeden zakład nie mógłby tego zrobić więc animozje poszły na bok i połączono siły największych i najważniejszych polskich firm produkujących i projektujących pojazdy pancerne i opancerzone. Członkowie konsorcjum zobowiązali się do ścisłej współpracy. Lista członków jest zamknięta, a umowa przewiduje wykluczenie którejś z firm, gdy podjętego zadania nie wykona na czas lub należycie. – Chcemy opracować projekt wozu pływającego, gąsienicowego z nowoczesnym napędem i podwoziem oraz podwyższonej odporności balistycznej – wyjawił zamiary konsorcjum Krzysztof Trofiniak, prezes HSW.

Krótko mówiąc, chodzi o zrobienie całkiem nowej konstrukcji, która będzie konkurować z amerykańskimi Bradley’ami czy brytyjskimi Warrior’ami.

Rząd się zastanawia, zakłady łączą siły
Gen. Waldemar Skrzypczak, wiceminister MON, mówi o potrzebie 1 tys. platform gąsienicowych, na których można będzie budować oprócz opancerzonych transporterów dla piechoty również wozy dowodzenia, rozpoznania czy ambulanse. Na narodowy program pancerny, w którym wymianie oprócz BWP poddana zostanie też większość czołgów, rząd przeznaczy nawet 20 mld. zł. Unowocześnianiu poddawane są i będą inne elementy uzbrojenia naszej armii. Dlatego szybko należy spodziewać się powstawania podobnych do pancernego innych konsorcjów zadaniowych. Jest to proces niezależny od działań politycznych. Rząd od kilku lat nie może poradzić sobie z konsolidacją zakładów zbrojeniowych. Zakłady nie czekając na decyzje rządu same wybierają kierunki działań.

Jerzy Mielniczuk

do “Ostry start po miliardy”

  1. rogol

    Zamiast budowac nikomu nie potrzebne uzbrojenie,powinni przestawic produkcje na konstrukcje stalowe do budowy mostow,wiaduktow i innego rodzaju konstrukcji sluzacych obywatelom i polsce a nie uzbrojenie na postrach.
    Kogo oni chca straszyc tym uzbrojeniem bo bronic sie nie musza gdyz kraj ktory,jest agresywny znajduje sie daleko od Polski i poza naszym zasiegiem.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.