Otruł żonę?

RZESZÓW. Policja wyjaśnia tajemniczą śmierć sprzed ponad dwóch lat.

W grudniu 2008 r. mieszkaniec Rzeszowa powiadomił pogotowie ratunkowe o śmierci swojej 34-letniej żony. Już w trakcie pierwszych czynności wykonywanych przez policję i prokuratora pojawiło się sporo niejasności co do okoliczności jej śmierci, dlatego wszczęto w tej sprawie śledztwo. Okazało się, że w organizmie zmarłej wykryto ketaminę – lek wykorzystywany m.in. do znieczulania. Ponieważ mąż zmarłej był ratownikiem medycznym i miał dostęp do leków, pojawiło się podejrzenie, że mógł przyczynić się do zgonu swej żony. W połowie ubiegłego roku rzeszowianin usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Jednak zebrane przez policję dowody dały podstawę do przedstawienia mężczyźnie zarzutu umyślnego zabójstwa. Sąd Okręgowy zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.

ac

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.