Otwarta droga do półfinału

Fot. Paweł Dubiel

Fot. Paweł Dubiel

SIATKÓWKA. PLUSLIGA. Asseco Resovia po raz 14. z rzędu zagra w fazie play-off, gdzie rywalem w walce o półfinał będzie Indykpol AZS Olsztyn.

Asseco Resovia nie zaprzepaściła szansy, pokonała z kompletem punktów Stocznię Szczecin i awansowała do fazy play-off z czwartego miejsca. Taki scenariusz jeszcze dwie kolejki wstecz wydawał się nieosiągalny.

- Czwarte miejsce po rundzie zasadniczej nie jest złe i daje dalej możliwość walki o najwyższe cele – mówi Andrzej Kowal, trener Asseco Resovii, która w dwóch pierwszych setach z dużą łatwością wypunktowała ekipę ze Szczecina, która jedynie w początkowych fragmentach dotrzymywała kroku gospodarzom. – W zagrywce zagraliśmy dobre spotkanie – mówi Kowal, którego zespół jedynie w III secie miał nieco problemów z rywalem, który prowadził 15:10. – Na początku tego seta nie skończyliśmy kilku ataków. Tak jak w ostatnich meczach tak i teraz zagraliśmy dość spokojnie, cierpliwie. Nie panikowaliśmy, gdy rywal nam odjechał na kilka punktów i to przyniosło wymierne efekty. Wiedzieliśmy, że bardzo dużo grają pierwszym tempem oraz atakującym i na tym się koncentrowaliśmy – stwierdza Kowal. W kluczowym momencie raz za razem rywalom zagrywką dawał się we znaki Jochen Schops i przewaga ekipy ze Szczecina szybko stopniała. W kluczowych momentach seta nie do zatrzymania byli już Barthelemy Chinenyeze (100 procent skuteczności, 7 na 7), Jakub Jarosz (59) i Thibault Rossard (50) i awans po raz 14. z rzędu zespołu z Rzeszowa do fazy play-off stał się faktem.

Po ostatnich meczach, w których z frekwencją na trybunach hali na Podpromiu było kiepsko, tym razem kibice dopisali, choć i tak hala nie była wypełniona do ostatniego miejsca. Być może, gdy walka toczyć się będzie o awans do półfinału Podpromie znów będzie pełne. W rywalizacji (do 2 wygranych) o półfinał, gdzie czeka już ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, Asseco Resovia zmierzy się z Indykpolem AZS Olsztyn. Pierwszy mecz rozegrany zostanie na Warmii i Mazurach już w środę 18.04., kolejny 21.04. w Rzeszowie, a gdy zajdzie taka potrzeba, to mecz decydujący o awansie 22.04. również na Podpromiu. – Zaczynamy od wyjazdu do Olsztyna, ale taki jest system rozgrywek, nie jest to zaskoczeniem i trzeba być na to gotowym – mówi trener.

ASSECO RESOVIA 3
STOCZNIA Szczecin 0
(25:18, 25:21, 25:19)
ESOVIA:
Tichacek, Śliwka 12, Chinenyeze 10, Jarosz 12, Rossard 14, Dryja 6 oraz Masłowski (libero), Perłowski, Depowski, Kędzierski, Schops 2.
STOCZNIA: Tervaportti, Wika 8, Gawryszewski 3, Malinowski 16, Ruciak 5, Gałązka 7 oraz Mihułka (libero), Kowalski, Kluth
Sędziowali: J. Litwin i M. Kolendowski (obaj z Krakowa). Widzów 3982. MVP meczu: Thibault Rossard.

Skomentuj

Uważaj, co piszesz. W Internecie nie jesteś anonimowy!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.