Owoce i warzywa ciągle w cenie

Rolnicy z sandomierskiego zagłębia owocowo – warzywnego czekają na kupujących i liczą, że po okresie zimowym handel nowalijkami w końcu ruszy na całego. Fot. B. Myśliwiec

SANDOMIERZ. Pomidory dwa razy droższe od ogórków, kilogram truskawek w cenie dwóch kilogramów bananów

Na największej giełdzie owocowo – warzywnej w południowo – wschodniej Polsce ceny nowalijek ciągle wysokie. Spadków możemy się spodziewać dopiero za 2-3 tygodnie.
Sandomierski rynek hurtowy owoców i warzyw wyznacza ceny dla całego regionu. Jeśli tu jest drogo, to w sklepach na Podkarpaciu będzie jeszcze drożej. Gdy tu producenci żądają za swoje produkty mniej i nasze rachunki za zakupy w warzywniakach są mniejsze.

Ceny owoców i warzyw na sandomierskiej giełdzie śledzą wszyscy handlowcy działający w branży owocowo – warzywnej. Wczoraj i my sprawdziliśmy, które ceny nie poczuły jeszcze wiosny.

Za pęczek botwinki trzeba w Sandomierzu zapłacić od 40 do 80 gr., cebula od 25 do 30 gr za kg. Kalafior od 4 do 5 zł za sztukę. Kapusta młoda od 1,5 do 2,5 zł za sztukę. Marchew od 50 do 70 gr za kg. Pomidory szklarniowe od 5 do 10 zł za kg, rzodkiewka od 70 do 1 zł za pęczek, sałata 90 gr – 1,25 zł, ziemniaki od 25 d 30 gr, pieczarki 5 – 6 zł.

Jabłka krajowe od 1,2 zł do 2,8 zł, banany 4,80 do 5 zł, pomarańcze od 2,8 do 4 zł, truskawki importowane – 10 zł.

W okolicach Sandomierza produkowane są obecnie wszystkie dostępne na polskim rynku warzywa. Na plac sandomierskiej giełdy owocowo – warzywnej w ciągu doby wjeżdża około 2500 pojazdów.

Małgorzata Rokoszewska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.