„Ozusowanie” umów cywilnoprawnych zaszkodzi pracownikom

Wygląda na to, że regulacja forsowana przez związki zawodowe jeszcze nie została uchwalona, a przedsiębiorcy już mają pomysł jak ją obejść. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Pracodawcy będą zatrudniać na gorszych warunkach.

Jeśli umowy cywilnoprawne, nazywane ostatnio “śmieciowymi”, zostaną obłożone składkami ZUS, to przedsiębiorcy wcale nie mają zamiaru zatrudniać ludzi na zwykłe umowy o prace. Większość pracodawców deklaruje, że będzie szukać sposobu na obejście nowego kosztu pracy.

Dom Badawczy Maison na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców przeprowadził badanie na reprezentatywnej próbie małych i średnich przedsiębiorstw dotyczące planowanego “ozusowania” umów cywilnoprawnych. Wynik jest jednoznaczny, tylko 2,7 procent przedsiębiorców zamierza zamienić umowy cywilno-prawne na umowy o pracę na czas nieokreślony. Reszta wybierze rozwiązania niekorzystne dla pracowników. 16 procent przedsiębiorców deklaruje ograniczenie zatrudnienia, 14 procent zmniejszenie wynagrodzenia, prawie 13 procent przejście do szarej strefy, a 21 procent zamiast na umowę cywilnoprawną (zlecenie lub o dzieło) będzie zatrudniać osoby posiadające działalność gospodarczą.

Wygląda więc na to, że regulacja forsowana przez związki zawodowe jeszcze nie została uchwalona, a przedsiębiorcy już mają pomysł, jak ją obejść.

- Mimo ponad 20 lat bezsilnych wysiłków, politycy nadal wierzą, że są w stanie kreować rzeczywistość ustawami. I mimo że cały czas przegrywają, bynajmniej nie studzi to ich regulacyjnego entuzjazmu – powiedział Cezary Kaźmierczak (48 l.) prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców .

Artur Getler

do “„Ozusowanie” umów cywilnoprawnych zaszkodzi pracownikom”

  1. P.K

    Zaostrzyć przepisy, więcej kontroli PIP. Narzekania pracodawców po pewnym czasie umilkną . A pracownicy będą pracować również na przyszłą emeryturę. 13% przejdzie do szarej strefy ? Jeśli będą kontrole to nie będzie zatrudniania na czarno.
    21% będzie zatrudniać osoby posiadające działalność gospodarczą. I bardzo dobrze. prawdopodobne jest również , że osoby którzy założą działalność gospodarczą zatrudnią kolejne osoby.

    największe zatrudnianie na umowach śmieciowych i na czarno jest w budownictwie. US gdyby weryfikował zwroty ulg budowlanych, żądał faktur usługi remontów, budowy itp.,od podatnika to pracodawca sam musiał by zadbać o zatrudnienie pracowników legalnie. Podatnik sam by wybierał firmy które działają legalnie.
    W praktyce bywa , ze pracodawca ma zatrudnionych 10 pracowników (w najlepszym wypadku) , prowadzi 3 budowy równocześnie i na każdej jest 8 pracowników.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.