Pacjent w sieci

Dzięki systemowi PSIM lekarze będą mieli dostęp do całej historii choroby danego pacjenta, niezależnie od tego, gdzie poprzednio się leczył. Fot. Archiwum

PODKARPACIE. Trzy firmy chcą tworzyć Podkarpacki System Informacji Medycznej (PSIM).

System połączy gabinety lekarskie, pracownie diagnostyczne, administrację i szpitalne apteki. Dzięki temu, że będzie zawierał wszystkie informacje o pacjencie, przyjmowanych lekach i wynikach badań, będzie możliwość konsultacji na odległość i rozwój e-medycyny. Obejmie on 8 szpitali wojewódzkich, 19 powiatowych oraz MSW w Rzeszowie.

W Urzędzie Marszałkowskim trwa obecnie badanie złożonych w przetargu trzech ofert. Najtańszą, za niemal 59,4 mln zł, złożyła firma Asseco Poland. Drugą ofertę pod względem ceny złożył Qumak, który zaproponował 63,09 mln zł, a trzecią konsorcjum Comarchu z ceną prawie 66,6 mln zł. Asseco zaproponowało cztery lata gwarancji, a Comarch i Qumak po trzy lata. Kryterium oceny ofert to w 80 proc. cena oraz funkcjonalność (10 proc.) i gwarancja (10 proc.). Podpisanie umowy ze zwycięzcą przetargu planowane jest na III kwartał br.

W budżecie na budowę PSIM zarezerwowano ponad 56,6 mln zł. W 85 proc. kwota pochodzi z funduszy unijnych, z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Podkarpackiego. W ramach projektu jednostki otrzymają konieczny sprzęt informatyczny i oprogramowanie.

Anna Moraniec

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
ZbyszekROMAN Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek
Gość
Zbyszek

Warto sięgnąć do rodzaju zbieranych informacji. Po co lekarzom numer konta pcjenta? Po co pytanie o liczbę zawartych małżeństw, numer telefonu, przebyte choroby w rodzinie itp?

ROMAN
Gość
ROMAN

w dobie wszechobecnej elektroniki ; wszyscy są ; na podsłuchu- są obserwowani – a teraz będą śledzeni ile piguł łyknęli i czy już zdychają czy są jeszcze na chodzie -po prostu władzę elektronika przerosła a władza nie wie że też jest pod obserwacją