Pacjentki przyjeżdżają do nich nawet z Bieszczadów

W styczniu tego roku Oddział Ginekologiczno-Położniczy mieleckiego szpitala był miejscem przeprowadzenia 62 operacji. Fot. Autor

MIELEC. Renesans Oddziału Ginekologiczno-Położniczego mieleckiego szpitala.

Podczas, gdy cały kraj dotyka niż demograficzny, w Szpitalu Powiatowym w Mielcu liczba narodzin dzieci wcale nie spada. Paradoks? Niekoniecznie.

Mielecki Oddział Ginekologiczno-Położniczy notuje także liczbę zabiegów. W 2010 r. przeprowadzono 231 operacji, podczas, gdy w styczniu tego roku było ich już 62. – Zaufało nam wiele kobiet, to cieszy – przyznaje Dariusz Komorowski, ordynator oddziału.

Pacjentki mogą liczyć u nas na pomoc przy powszechnych problemach, jak wysiłkowe nietrzymanie moczu, ale wykonujemy także operacje plastyczno – rekonstrukcyjne, a także operacje onkologiczne. Na naszym oddziale wykonano w tym roku kolejną laparoskopową operację amputacji trzonu macicy. Operacja polega na wykonaniu tylko trzech małych – centymetrowych, nacięć w obrębie podbrzusza – wyjaśnia ordynator Komorowski.

- Postanowiliśmy też położyć duży nacisk na budowanie bardzo dobrej, nowoczesnej relacji personel-pacjent – dodaje. – Chodzi o tworzenie klimatu, który sprawia, iż kobieta czuje się na tyle komfortowo, aby o wszystko zapytać, swobodnie wybrać pozycję, w której chce rodzić, mieć przy sobie bliskich itp. Ludzie to widzą i doceniają, bo liczba porodów utrzymała się na stałym poziomie, a pacjentki przyjeżdżają do nas nawet z Bieszczadów.

Paweł Galek

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.