Palisz? Rzuć, tylko to może powstrzymać chorobę!

Zaawansowanej przewlekłej obturacyjnej chorobie płuc nie można wyleczyć, można jednak w znacznym stopniu zahamować jej rozwój

Na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) składają się dwie choroby: przewlekłe zapalenie oskrzeli i rozedma płuc. Schorzenie charakteryzuje się niecałkowicie odwracalnym ograniczeniem przepływu powietrza przez drogi oddechowe, które zazwyczaj postępuje i jest przyczyną nasilających się duszności. Efektem może być całkowita niewydolność płuc prowadząca nawet do śmierci.

- Na skutek przewlekłego stanu zapalnego w oskrzelach dochodzi do obrzęku błony śluzowej, nadprodukcji śluzu i upośledzenia oczyszczania rzęskowego – mówi dr Dorota Nierojewska, specjalista chorób płuc, specjalista alergolog ze Specjalistycznego Zespołu Gruźlicy i Chorób Płuc w Rzeszowie. – To prowadzi do skurczu mięśni gładkich oskrzeli, zwężenia światła małych oskrzeli i oskrzelików, rozdęcia płuc i rozedmy.

Najgorszy jest dym tytoniowy

Powodem procesu zapalnego oskrzeli i otaczającego je miąższu płuc jest wpływ szkodliwych czynników znajdujących się we wdychanym powietrzu. Najczęstszą przyczyną choroby jest dym tytoniowy, który – oprócz nikotyny – zawiera kilkaset substancji uszkadzających nabłonek dróg oddechowych, drażniących, toksycznych i rakotwórczych. Regularne wdychanie tych substancji w czasie zaciągania się dymem tytoniowym powoduje istotne zmiany w całym układzie oddechowym. Dlatego to właśnie palenie papierosów odpowiada za 90 proc. przypadków POChP.

Inne przyczyny zachorowań

Do czynników ryzyka mogących mieć wpływ na rozwój choroby należy zaliczyć także palenie bierne (wdychanie dymu tytoniowego), pracę w miejscu o dużym zapyleniu, zadymieniu lub w środowisku o zwiększonym stężeniu dwutlenku siarki lub pyłów w powietrzu. Wpływ na zachorowanie może mieć zanieczyszczenie powietrza w pomieszczeniach słabo wentylowanych wywołane spalaniem, np. drewna w kuchniach. Na POCHP mogą również chorować osoby, które w dzieciństwie często chorowały na ciężkie infekcje dolnych dróg oddechowych. Rzadkim czynnikiem ryzyka jest uwarunkowanie genetyczne.

- Warto pamiętać, że płuca kobiet są wrażliwsze na dym tytoniowy, niż płuca mężczyzn, co wraz z rosnącą częstością nałogu wśród kobiet sprawia, że choroba niegdyś uważana za typowo męskie schorzenie, teraz dotyczy kobiet i mężczyzn w równym stopniu – mówi dr Nierojewska.

Objawy choroby:

Najczęstszym symptomem choroby jest kaszel z odkrztuszaniem plwociny, najczęściej w godzinach rannych. Duszność, początkowo wysiłkowa, nasilająca się z upływem czasu, nietolerancja wysiłku, wreszcie duszność spoczynkowa.

POChP nie jest chorobą ograniczoną wyłącznie do układu oddechowego i może mieć wiele niekorzystnych następstw oraz powikłań ogólnoustrojowych. Należą do nich: niewydolność oddechowa, nadciśnienie płucne, niewydolność prawej komory serca, czerwienica wtórna, żylna choroba zakrzepowo-zatorowa, wyniszczenie, osteoporoza, zaburzenia lękowe oraz depresja.

Anna Moraniec

do “Palisz? Rzuć, tylko to może powstrzymać chorobę!”

  1. kristan/o.c.ż/

    Przyczyna powyższej choroby jest przewaga układu parasympatycznego/przywspółczulnego/ płuc. Można to zlikwidować prądami selektywnymi „S” dra Kwaśniewskiego.
    Zawsze jest poprawa , a wyleczenia są nad wyraz częste. Już po kilku zabiegach poprawia się stan chorego. Kolejna druga seria pogoni chorobe w siną dal-bezpowrotnie.
    Palenie jest zawsze głupotą , ale w tym przypadku prawda jest całkiem inna/ale to oddzielny temat/

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.