Palm na ul. 3 Maja nie bA�dzie

Ratusz chce, A?eby na ul. 3 Maja byA�o wiA�cej zieleni. Fot. Wit HadA�o

Ratusz chce, A?eby na ul. 3 Maja byA�o wiA�cej zieleni. Fot. Wit HadA�o

RZESZA�W. Podczas jednej z poniedziaA�kowych narad w ratuszu prezydent wydaA� polecenie, A?eby na ul. 3 Maja pojawiA�o siA� wiA�cej zieleni.

– ProsiA�bym, A?eby pomyA�leA�, jakie drzewa umieA�ciA�, nie posadziA�, umieA�ciA� w skrzyniach, A?eby sprawiaA�o trochA� wraA?enia zieleni. ProszA� myA�leA� o tych najbardziej poA�udniowych – mA?wiA� wA?wczas Tadeusz Ferenc. Okazuje siA�, A?e jednak palm na ul. 3 Maja nie zobaczymy.

W tamtym roku ul. 3 Maja zostaA�a przebudowana na odcinku od skrzyA?owania z placem Farnym i ul. KoA�ciuszki do skrzyA?owania z ul. ZamkowA� i ul. Lubomirskich. Jezdnia zostaA�a pokryta w wiA�kszoA�ci pA�ytami kamiennymi, a A�ciek uliczny kostkA� kamiennA�. Deptak po renowacji miaA� nawiA�zywaA� do wyglA�du sprzed II wojny A�wiatowej. StA�d teA? na ul. 3 Maja pojawiA�y siA� drzewa. WzdA�uA? alei znalazA�y siA� drobnolistne lipy, ktA?re po zmierzchu sA� podA�wietlane. Zbudowany zostaA� specjalny system nawadniania i napowietrzania tych drzew.

Prezydent poleciA� jednak, A?eby na ul. 3 Maja pojawiA�o siA� wiA�cej drzew. MiaA�yby one zostaA� ustawione w donicach. JuA? wiadomo, A?e nie bA�dA� to palmy.

– Postawimy dodatkowo 27 drzew. BA�dA� to drobnolistne lipy, takie same, jakie juA? rosnA� na deptaku a�� mA?wi Aleksandra WA�sowicz-Duch, dyrektor ZarzA�du Zieleni Miejskiej.

bsz

do “Palm na ul. 3 Maja nie bA�dzie”

  1. ewa

    tadziowi już całkiem palma wali

  2. tomek

    żadne drzewa nie przykryją tych brzydkich płyt i fuszerki!!! zobaczymy na Kościuszki jak to będzie wyglądało.

  3. Ignacy

    Naprawdę – co innego wizualizacja, co innego rzeczywistość. 3 Maja w „realu” jest brzydka, wręcz obrzydliwa. I żadne lipy, nawet wielekolistne, tej ulicy w obecnej aranżacji nie pomogą. Nawet, jeśli będą rosły w granitowych donicach z tabliczkami fundatorów.

  4. Rzeszowski Korzeń

    Pan Prezydent niech ubierze zielone okulary, lub pomaluje beton na zielono. W jego czasach jak i moich gdy miał nawiedzić miejscowość dygnitarz PZPR to malowało się trawę a drzewa przywoziło się z lasu i wstawiało w rurę. Gratuluje wyobraźni, inwestycje tego prezydenta od dawna pachną wioskowym brakiem wyobraźni. I BETONONEM W KOŁO.

  5. ROMAN

    kto to będzie nawadniał /okrywał przed mrozami- lepiej rozebrać te płyty- wykopać doły i zrobić tak jak jest z tymi lipami co są posadzone w ziemi i otoczone zabezpieczeniem.
    znowu modzenie – pieprzenie a wystarczyło zrobić sobie wizualizacje ulicy – dostawiać / przestawiać planowane drzewa tak jak to się robi np. w Szwajcarii czy Austrii – szkoda że tam Namiestnik z ratusza nie pojechał na wizje lokalna a teraz będzie jak zwykle tak nasrane – bez składu i ładu czyli tradycyjnie .
    Jedne drzewa w ziemi inne w donicach ;
    czyli jak lipna ulica to i lipne lipy ; O !

    • Bodo

      Roman przecież nasz nawiedzony namiestnik był nie dawno we Wiedniu i stamtąd przywiózł wizję dodatkowych drzew .

      • ROMAN

        Racja tylko do Wiednia wycieczka z ratusza winna była pojechać przed rozpoczęciem całej inwestycji : pooglądać mogła ,popytać zobaczyc jak tam się planuje a potem realizuje inwestycje
        O to mi chodziło bo po zakonczeniu inwestycji – i przebudzeniu że to by pasowało poprawić a to do poprawy wizualizacyjnej bo źle ( właśnie dostawienie lip ) a to do przeróbki to juz musztarda po obiedzie.
        Bo tam robi się makiete stawia modele drzew i innych prepitetów ( ławki ,kubły itp) i się analizuje to tu to tam – a jak zrealizują to funkcjonuje 200 lat i jest cacy a nie co chwila sranie w banie bo robota ma się robić i tu jest cały problem z wizjonerami z ratusza.; O !

Skomentuj

Uważaj, co piszesz. W Internecie nie jesteś anonimowy!

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.