Parkujesz, jak „burak”, „wisisz” w Internecie

Forumowicze wydali walkę źle parkującym.

PRZEMYŚL. Parkujesz bez wyobraźni? Możesz spodziewać się, że w Internecie zobaczysz kę swego samochodu z odpowiednim komentarzem.

Na portalu Forum Rozwoju Przemyśla można znaleźć zdjęcia nieprawidłowo zaparkowanych samochodów. Uczestnicy forum zamiast wyrazu „nieprawidłowo” używają mniej eufemicznego określania „jak burak” i zapowiadają walkę z bezmyślnym parkowaniem.

Na zdjęciach umieszczonych na forum widać numery rejestracyjne „buracko” zaparkowanych aut. Moderator podaje podstawę prawną, według której umieszczanie takich informacji w Internecie jest legalne – Dz.U. 1997 Nr 133 poz. 883 Ustawy o ochronie danych osobowych z dnia 29 sierpnia 1997 r. Niektórzy są zachwyceni pomysłem piętnowania złego parkowania, są także inne zdania: „po pierwsze gdzie ma parkować ktoś, jeżeli w Przemyślu nie ma parkingów. Mam parkować na Kazanowie i zapier… 3 km do auta?? po za tym zauważ, że tam jest trochę szerzej i wózek się zmieści, gdybym zaparkował niżej, by się nie zmieścił… a trzecia sprawa: wolę parkować jak burak niż jeździć jak burak jak pewnie co drugi co tu pisze” – napisał na forum użytkownik o nicku Kobra 147 (pisownia oryginalna).

Parkują na cudzym

Jacek Dzik ze Stowarzyszenia „Kaponiera – Przemyski Obszar Warowny”, które zajmuje się renowacją schronu przy ulicy Sanowej także udziela się na forum. – Podesłałem tam kilka zdjęć i wypowiedziałem się, bo to co dzieje się wokół schronu to jakiś absurd – mówi. – Specjalnie zasialiśmy tam trawę, a mimo to nadal ludzie tam parkowali. Musieliśmy ogrodzić część terenu – dodaje. – Apelujemy do mieszkańców Przemyśla i okolic oraz wynajmujących powierzchnie w galerii: galeria ma swój wygodny i porządny parking! Nie stawiajcie swoich aut na terenie, który dzierżawimy, za który płacimy i, który wkładając w to dużo pracy, uporządkowaliśmy – wręcz prosi J. Dzik.

W Przemyślu brak miejsc do parkowania, temu nikt nie zaprzeczy, ale czy to znaczy, że wolno nam parkować w miejscu, gdzie uniemożliwiamy przejście pieszym, niezgodnie z przepisami, czy też po prostu ze zdrowym rozsądkiem?

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.