Partyzant zabiera biednym, ale może pomóc

Zagrożeni spadkiem piłkarze Unii Nowa Sarzyna nie mogą sobie pozwolić w weekend na chwile słabości. Grają na wyjeździe z Tomasovią, która na własnym boisku nieczęsto gubi punkty.

PIŁKA NOŻNA. III LIGA „Chemicy” nie chcą stracić patentu na Tomasovię, mielczanie będą zmęczeni.

Broniącym się przed degradacją Stali Mielec i Unii Nowa Sarzyna pomóc mogą krajanie z Targowisk i Sanoka. – Trudno przyrównać nas do Robin Hooda, bo my zabieramy też biednym. Wygraliśmy z Mielcem i Unią, teraz czas na Chełmiankę – mówi w swoim stylu Mirosław Kalita, trener Partyzanta. Wszystkie mecze w sobotę o godz. 17.

Chełmianka ma dwa punkty więcej od Unii i trzy od Stali, które znajdują się już “pod kreską”. – Oni muszą, a my chcemy, co stawia nas w korzystniejszym położeniu – mówi o rywalu z Lubelszczyzny Kalita. I przypomina, że jego drużyna ma z Chełmianką rachunki do wyrównania. – Jesienią przeciwnicy nie przebierali w środkach. Złamali nogę Karolowi Wójcikowi.

Sanoczanie bez najlepszych
Podkarpackiej piłce przysłużyć może się też Stal Sanok, która podejmie rezerwy Bogdanki. – Nie lubię takiego stawiania sprawy. Chcemy wygrać dla siebie – podkreśla opiekun sanoczan Roman Lechoszest. – Trzeba jednak pamiętać, w jakiej sytuacji kadrowej się znaleźliśmy. Na pewno nie zagrają Marek Węgrzyn, Maciej Kuzicki i Fabian Pańko. Pod znakiem zapytania stoi występ Rafała Nikodego i Michała Zajdla. To kluczowi zawodnicy, póki co, nie do zastąpienia – przyznaje, nawiązując do pucharowej klęski 0-3 z Turbią.

W Sarzynie paniki nie ma
- Na szczęście, nadal wszystko jest w naszych nogach – zauważa Tomasz Tułacz, trener Stali Mielec. Jego zespół ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań z Chełmianką i Unią. – Tak czy owak, Avię musimy pokonać. To szalenie niewygodny rywal, wybiegany, rozpychający się łokciami. A moi chłopcy wyjdą na boisko zaledwie dwa dni po meczu mistrzostw Polski juniorów.

Unia zmierzy się na wyjeździe z Tomasovią. Przeciwnikiem wymagającym, ale wzbudzającym miłe wspomnienia. – Jeszcze z nimi nie przegraliśmy – przypomina obrońca “chemików” Kamil Oślizło – Paniki w klubie nie ma, choć jak nie idzie, to ciężko się pozbierać – kontynuuje – Najgorzej, że Tomasovia dużo goli strzela, a my za dużo tracimy.

POZOSTAŁE MECZE

SIARKA – IZOLATOR
- Nie składamy broni w walce o II ligę – zapewnia Grzegorz Opaliński, szkoleniowiec drużyny z Boguchwały. – Siarka u siebie jest niepokonana, ale w tej rundzie lepiej idzie nam na wyjazdach – dodaje. Do składu wicelidera wracają Michał Bereś, Maciej Porada i Krzysztof Sierżęga. Z powodu kartek nie wystąpi Konrad Cupryś.

POLONIA – KARPATY
Polonii do utrzymania brakuje punktu, ale Karpaty zadania jej nie ułatwią. Krośnianie ani myślą przerywać serii gier bez porażki – już pięciu.

Tomasz Szeliga

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.