Patocelebryta-to jest to!

Niejaka Viola Kołakowska (ponieważ jest cytowana i spotkałem to nazwisko w paru miejscach, więc pewno powinienem wiedzieć, kto to; otóż nie wiem i nie mam zamiaru przeszukiwać Internetu, aby się dowiedzieć) powiedziała, że Krzysztof Krawczyk zmarł dlatego, że… był zaszczepiony. W pokrętnym i pozbawionym cienia logiki wywodzie pani ta – jak czytam – zaatakowała kolejny raz szczepionki. Bo ona uważa.
Dziwnych czasów dożyliśmy. Niby jest na świecie demokracja (w każdym razie w niektórych „destynacjach”; w okolicach Warszawy podobno jej cień wiele lat temu był widziany…) i wolność słowa, więc każdy gamoń ma prawo mówić nawet publicznie to, co mu obie posiadane szare komórki podyktują. Ale dlaczego media to ochoczo podchwytują i powielają? Bo mówiąca osoba ma kształtne pośladki albo ciekawie uformowany kaloryfer na brzuchu? Bo umie ugotować kartoflankę? Bo znakomicie gra na drumli albo i nawet na wiolonczeli?
Czy to jej daje prawo do wypowiadania się na temat, powiedzmy, prawdziwości hipotezy Riemanna albo skuteczności szczepionki Pfizera?
Dawać może i nie daje, ale nie zabrania; taka jest prawda. I nie ona jest tu winna temu, że resztki włosów stają mi na głowie ostrym jeżem.
Powiedzmy wyraźnie: winne są media i ukształtowany przez rynek system medialny. Ludzie czytają bzdury, bo je lubią i chcą je czytać; media je z tegoż powodu publikują. Nie jest ważne, czy czytelnik zgadza się z gazetą; ważne jest, by ją kupił i czytał, bo wtedy staje się elementem jakiegoś arkusza kalkulacyjnego, który podpowie odpowiedzialnym za zakupy i publikowanie reklam licencjatom studiów PR z dyrektorskimi tytułami – gdzie je kierować. Treść przekazywana nie ma najmniejszego znaczenia; właściwie nawet im głupsza, tym lepsza: bo jednych zachęci do czegoś lub zniechęci, drugich zirytuje; ale mało odbiorców zostanie obojętnych i o to właśnie chodzi.
Ważnym elementem tego systemu są celebryci, czyli ludzie, których „powinno się” znać (vide owa pani Kołakowska) oraz – nowe stosunkowo dla mnie słowo – influencerzy, czyli ludzie, mający jakiś wpływ na opinię publiczną. Oba pojęcia mają zresztą jakąś część wspólną – można więc być jako celebryta influencerem lub odwrotnie, a chyba można i nie – ale to nieważne.
Istotne jest to, że do obu gatunków najłatwiej trafia się drogą wywołania jakiegoś skandalu; przy tym istnieje tu wyraźna zmienna w czasie gradacja. Niegdyś wystarczało pokazać publicznie goły tyłek; dziś trzeba co najmniej dokonać publicznie defekacji. Celebryta czy influencer to dziś mało; dziś by coś naprawdę znaczyć towarzysko i finansowo wypada dopisać sobie przedrostek pato-. Patocelebryta, patoinfluencer – to jest to!
Co będzie jutro?
Nie wiem. Obawiam się, że nic dobrego. Na marginesie: ja tam należę do tej grupy, której „influenza” kojarzy się wyłącznie z grypą. Wiem, my pomału znikamy. Jak dinozaury.
Ta sytuacja przypomina mi zresztą stary dowcip, w którym uczeń, wyrzucony z klasy przez nauczyciela za głośne puszczenie bąka, wychodząc potulnie, mówi: gdzie tu, kur…a, logika? Przecież oni wszyscy zostają w smrodzie…
No to sobie zostańcie ze swoimi patocelebrytami, patoinfluencerami i rynkiem medialnym. Spijajcie mądrości wszelakie z ust Violi Kołakowskiej. W gratisie dorzucam Edzię Górniak i ministra Kowalskiego.

Bogdan Miś, matematyk, informatyk oraz wybitny polski dziennikarz prasowy i telewizyjny. Obecnie na emeryturze.

4.9 34 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Newest
Oldest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
maniek
maniek
6 dni temu

Kodziarze, mierzi was PZPR, serio? Lewacka głupota i hipokryzja poraża…

maniek
maniek
6 dni temu

Dobrze że gamoniem nie jest pani „kuw.a” „jeb.ć” „wypierrrrrr.lać” panie wybitny polski dziennikarzu.

KEMOT
KEMOT
6 dni temu

BRAWO ! Nareszcie jakiś głos rozsądku na łamach tej gadzinówki !!! Co to, czyżby wajcha poszła w drugą stronę , bo w ciągu kilku dni pojawił się już drugi taki rozsądny artykuł z kręgu publicystyki ?

radek
radek
6 dni temu

Demokracja ma to do siebie,że każdy może wygłaszać opinie i ich bronić. Słuchacz opinii nie jest bezbronny wobec natłoku różnych informacji.Albo wierzy nieznajomym ględom albo wierzy specjalistom w danej dziedzinie.Średnio rozgarnięty osobnik powinien wiedzieć,że dzięki szczepionkom znacząco ograniczono rozwój wielu chorób,niegdyś określanych jako plagi niszczące całe nacje.

Pompo
Pompo
6 dni temu

PATO to jest PiS który poniza Lecha Kaczyńskiego za podpisanie Traktatu Lizbońskiego co spowodowało że w Polsce wg. art 92 Konstytucji RP prawo UE jest ważniejsze niż prawo krajowe

Art.+90+Konstytucji.jpg
Pompo
Pompo
6 dni temu
Reply to  Pompo

Artykuły 90 i 91 Konstytucji tez tego dotyczą

Art.+91+Konstytucji.jpg
KEMOT
KEMOT
6 dni temu
Reply to  Pompo

Tylko półgłówku Unia Europejska nie jest jeszcze (na nasze szczęście) wpisana do polskiej konstytucji !!! Czytaj prawo w całości, a nie po kawałku przez dziurkę od klucza ! A poza tym przeczytaj sobie po literkach ze zrozumieniem te artykuły konstytucji które zacytowałeś, albo poproś by ktoś mądrzejszy od ciebie to wszystko ci przetłumaczył na język zrozumiały na twoim poziomie !!!