Patrycja jedzie na operację

- Wierzyłam w ludzi, wierzę i będę wierzyć – powiedziała nam Patrycja Marach po przekazaniu jej informacji, że są pieniądze na karetkę na jej dojazd do Lublina. – Dziękuję z całego serca! Fot. Monika Kamińska

PRZEMYŚL, PODKARPACIE. Nasi Czytelnicy, jesteście wspaniali!

W czasach, gdy tyle mówi się o obojętności ludzi na los innych, konsumpcjonizmie i znieczulicy, my możemy sobie i naszym Czytelnikom pogratulować! To nieprawda, że nikt nikogo nie obchodzi, wszyscy widzą tylko czubek swego nosa, a człowiek człowiekowi wilkiem. Po raz kolejny udowodnili to nasi Czytelnicy! Po apelu w sprawie transportu karetką do lubelskiego szpitala chorej na sinicę i naczyniaki kręgosłupa przemyślanki Patrycji Marach dosłownie “urywał się” u nas telefon. Dobrzy ludzie są i jesteśmy szczęśliwi, że są z nami.

- Ja w sprawie Patrycji Marach, właśnie o niej czytam, czy mogę jakoś pomóc? – takich telefonów odebraliśmy w poniedziałek (23 lipca) po opublikowaniu na naszych łamach prośby o wsparcie przy pokryciu kosztów transportu karetką cierpiącej na poważną wadę serca i naczyniaki kręgosłupa 21-latki z Przemyśla na operację w Lublinie kilkadziesiąt. Dzwonili nasi Czytelnicy z Rzeszowa, Przemyśla, Tarnobrzega i innych miast i wiosek na Podkarpaciu. Wszystkim dziękowaliśmy serdecznie za serce. Jako pierwsza z propozycją zapłacenia za transport Patrycji zgłosiła się do nas Ewa Panek, dyrektor w rzeszowskiej Pracowni Projektowo-Plastycznej Bogumiła Kołcza. – Proszę o podanie szczegółów, nasza firma chętnie pomoże Patrycji dojechać bezpiecznie do Lublina – mówiła E. Panek.

Radosną informację, że będzie jak dojechać na operację przekazaliśmy osobiście Patrycji i jej mamie, Barbarze Marach. – Wierzyłam, że się uda. Wierzę w ludzi  i bardzo dziękuję – powiedziała 21-latka. Barbara Marach miała łzy w oczach. – Nie umiem powiedzieć, jak jestem wdzięczna za okazane nam serce – powiedziała. – Słowami tego nie da się opowiedzieć – dodała.

Nasi Czytelnicy dzwonili niemal do wieczora z pytaniami o numer konta, na które można przekazać pieniądze dla chorej 21-latki. Zgodnie z obietnicą podajemy go:

Polskie Towarzystwo Walki z Kalectwem Oddział w Przemyślu, 37-700 Przemyśl, ul. Barska 15. Nr konta: 62 1020 4274 0000 1402 0050 7798  koniecznie z dopiskiem “Dla Patrycji Marach”.

Dziewczynę czeka przeszczep płucoserca, zażywa drogie leki i na pewno każda złotówka się przyda i pomoże jej dojść do zdrowia.

***
Po II wojnie światowej Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu w Jerozolimie postanowił uhonorować wszystkich, którzy ratowali życie Żydów podczas niej tytułem: “Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Na medalu, jaki otrzymali ci nierzadko cisi bohaterowie, widnieje napis: Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat. Myli się ten, kto uważa, że tylko w czasach wielkiej zawieruchy dziejowej można i trzeba ratować człowieka. Czasem takiego ratunku w czasach pokoju potrzebuje ktoś taki, jak 21-letnia Patrycja. I za to właśnie, że tak wielu z naszych Czytelników zainteresował los chorej przemyślanki i jej zdrowie i życie pragniemy podziękować. Jesteście wspaniali i niezawodni!

Monika Kamińska

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.