Patrz w lusterka – motocykle są wszędzie

Nie wszyscy motocykliści stwarzają zagrożenie na drogach.

PODKARPACIE. W sobotę na drogi regionu wyjadą wspólne patrole policjantów i motocyklistów

Każdego roku na polskich drogach ginie wielu motocyklistów. Tysiące kierowców i pasażerów jednośladów zostaje rannych. Przyczynami tych tragedii bywa brawura motocyklistów. Często jednak sprawcami wypadków są też kierowcy samochodów, którzy lekceważą jednośladowych uczestników ruchu.

- Chcemy zwrócić uwagę kierowców samochodów na konieczność korzystania ze wstecznych lusterek – mówi Jacek “Zwierzak” Dybowski, prezydent Podkarpackiego Stowarzyszenia Motocyklowego “THE WILD GEESE”, organizatora akcji. – Czasem jedno zerknięcie w lusterko może ocalić czyjeś życie lub zdrowie. Motocykl porusza się szybciej niż samochód i jest w lusterkach słabiej widoczny.

- Celem akcji jest też propagowanie zgodnych z prawem, kulturalnych zachowań na drodze, przy jednoczesnym wskazywaniu zagrożeń i skutków brawurowej jazdy jednośladem – dodaje podkom. Paweł Międlar, rzecznik prasowy podkarpackiej policji. – Dlatego policjanci włączają się do akcji organizowanej przez motocyklistów.

W sobotę wspólne patrole policjantów i motocyklistów będzie można spotkać w kilku miejscach na Podkarpaciu:

- Rzeszów: na krajowej “czwórce” na trasie wylotowej w kierunku Krakowa i Przemyśla,

- Dynów: na ulicy Grunwaldzkiej

- Krosno: na ulicy Bieszczadzkiej, na trasie wylotowej w kierunku Rymanowa

- Przemyśl: na ulicy Lwowskiej w okolicach Tesco i na ulicy Krakowskiej

- Ropczyce: na trasie między Sędziszowem Małopolskim, a stacją paliw Huzar w Ropczycach

- Dębica: na drodze między Zawadą a Pilznem.

Wspólne patrole będą działały w godzinach od 9.00 – 12.00. W tym czasie członkowie PSM  “THE WILD GEESE” będą rozdawać naklejki o treści: “Patrz w lusterka – motocykle są wszędzie”.

Krzysztof Rokosz

do “Patrz w lusterka – motocykle są wszędzie”

  1. janulus

    Bardzo mądry wpis. Popieram Cię .

  2. gazda

    Proponuję inne hasło. ” ZAWSZE MOŻE BYĆ COŚ W POPRZEK DROGI, A SZCZEGÓLNIE TAM GDZIE NIC BYĆ NIE POWINNO”. Zwiększy Wam szansę na dożycie do wieku kiedy zaczyna się myśleć. Zaś to które propagujecie wywołuje u kierowców raczej przeciwny skutek. Prawo o Ruchu Drogowym nie nakazuje kierowcom mieć motocykl i motocyklistę „wszędzie”, tylko tam gdzie przewidują to odnośne przepisy. Poza tym to właśnie motocyklista jako „miększy” ma przewidywać że kierujący samochodem może być (chociaż nie powinien!!!) nieuważny, niedouczony, niedowidzący, pijany, naćpany itp. Zostać kaleką lub nieboszczykiem można nawet będąc „w prawie”. Motocyklem jeździłem przeszło 20 lat. Mi się UDAŁO, i wiem o czym piszę. Wam życzę dojechania zawsze w całości :)

  3. wit

    podpis pod fotką:
    „Nie wszyscy motocykliści stwarzają zagrożenie na drogach”
    Niestety każdego roku na drogach ginie mnóstwo kierujących, pasażerów i pieszych.
    Giną nie dlatego, że jedzie motocykl, BMW czy inna „skorupa” tylko dlatego, że lekceważymy tak prawo jak i innych użytkowników dróg. Stare porzekadło mówi – „szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie”.
    Mam wrażenie, że wielka rzesza wsiadając za swoją kierownicę czuje się kompletnie bezkarna.
    Gdybyśmy pomyśleli, że na kogoś kto jedzie obok nas ktoś czeka to może byłoby na drogach inaczej.
    „Motocykle są wszędzie ! Co to znaczy !? To znaczy, że raz z prawej raz z lewej, trochę pasem wyłączonym z ruchu a i trawnik się zaliczy byle do przodu. Zamiast tego tytułowego hasła może takie – Wyjeżdżając na drogę pomyśl o innych !
    Bezpiecznych powrotów wszystkim.

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.