Pielęgniarki będą manifestować w stolicy

- Będziemy w stolicy manifestować w obronie publicznej ochrony zdrowia, w tym również w obronie praw pracowniczych i polskich pacjentów. Zdrowie i życie ludzkie nie może podlegać rachunkowi ekonomicznemu nastawionemu wyłącznie na zysk - mówi Halina Kalandyk, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Zarząd Regionu Podkarpackiego. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. W piątek ponad 160 pielęgniarek i położnych, ratowników medycznych oraz innych pracowników ochrony zdrowia będzie protestować w Warszawie.

W piątek demonstrujący o godz. 12 wyruszą z Placu Defilad. Punktem kulminacyjnym będzie Kancelaria Premiera, gdzie tak jak w 2007 r. stanie namiotowe Białe Miasteczko liczące kilka tysięcy osób. Tym jednak razem będzie to Europejskie Białe Miasteczko. Jego europejski wymiar mają nadać delegacje związkowców z większości państw Unii Europejskiej, którzy specjalnie po to przyjadą do Warszawy.

- Nasza ponad 160 osobowa grupa wyjeżdża już o 4 rano, chcemy dołączyć do reszty kolegów by ich wesprzeć. Manifestujemy w obronie publicznej ochrony zdrowia, w tym również w obronie praw pracowniczych i polskich pacjentów. Nie chcemy “takiej” ochrony zdrowia jaką proponuje rząd. Ochrona zdrowia musi zostać sferą publiczną, nad którą nadzór sprawuje państwo. Zdrowie i życie ludzkie nie może podlegać rachunkowi ekonomicznemu nastawionemu wyłącznie na zysk – mówi Halina Kalandyk, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Zarząd Regionu Podkarpackiego.

Od 1 do 7 października w krajach unijnych (także w Polsce) trwa “Tydzień Akcji Europejskiej na rzecz prawa do zdrowia społeczeństw i przeciwko niszczeniu publicznej służby zdrowia oraz jej urynkowieniu”. Szpitale oklejane są plakatami. W czasie, gdy w Warszawie będzie odbywać się demonstracja i Europejskie Białe Miasteczko, w stolicach państw Europy odbędą się pikiety solidarnościowe z europejskim ruchem oporu wobec niszczenia publicznego wymiaru ochrony zdrowia.

Anna Moraniec

do “Pielęgniarki będą manifestować w stolicy”

  1. ROMAN

    no i to jest właśnie to – szpital ma przynosić ZYSK – jak ktoś słaby/ chory/na operację – to sru – a won- pracuj i zdychaj- a co na to KONSTYTUCJA ? – a Ona sobie władza sobie – kasa zostanie w ZUS-ie – nie będzie wydatków – władza będzie zadowolona – nierentowne szpitale do likwidacji – mają zostać tylko ; zdrowi- silni niewolnicy – do niewolniczej pracy do 67 – będzie wspaniale i pięknie – jak w RAJU !

  2. mono

    Za rządów Kaczyńskiego Gronkiewicz-Walz przynosiła protestującym pielęgniarkom termosy z herbatą i kanapki. Od czasów rządów Tuska nie interesowały juz pielęgniarki.
    Może teraz Bufetowej zmieknie serce, przecież to gorliwa katoliczka. W lipcu br. klęcząc wraz z kardynałem Nyczem u Jezuitów na Starym Mieście odczytała akt oodania w opiekę Matce Bożej Łaskawej całą Warszawę.

  3. K.Bimbała

    A nie lepiej drogie Panie było pomyśleć w czasie wyborów na kogo głosować , aby dziś uniknąć tych wycieczek do Warszawy prawie w każdej kwestii nie rozwiązywanej przez popaprańców ??

  4. wiesiek

    I to jest zasadny popierany przez społeczeństwo protest! Praca do 67 lat bo społeczeństwo za długo żyje prymitywy z ZUS widzą tylko społeczeństwo zdrowe rząd nawet likwiduje szpitale bo zdrowe społeczeństwo je zadłuża

Skomentuj

Copyright © Super Nowości 2010-2016 Wszystkie prawa zastrzeżone.